Deputy US Marshal
Liczba postów: 7,026
Liczba wątków: 15
(08-06-2015, 15:23)Gieferg napisał(a): A baron u mnie też zadyndał, wszystko przez wypuszczanie ducha spod drzewa, który też doprowadził do rzezi w wiosce, z której mnie na tego questa wysłano, eh...
High Five! U mnie też. Jesteśmy tak samo nieodpowiedzialni, a przez nasze głupie wybory giną ludzie. :)
I mean for fuck sake - to był CZARNY koń z PŁONĄCYMI ślepiami. Czego sie kurwa spodziewałem? ;)
Szkoda bo lubiłem chłopa.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
08-06-2015, 16:41
Dużo pisze
Liczba postów: 328
Liczba wątków: 0
U mnie baron inaczej:
Duch w drzewie rozwalony, później razem z córką odbijamy Annę i Baron ją bierze do jakiegoś znachora. Szkoda tylko, że już nikogo z rodziny później nie spotkałem (myślałem, że będzie jeszcze jakaś misja z Tamarą)
08-06-2015, 17:20
Captain Skullet
Liczba postów: 20,307
Liczba wątków: 128
Czyli w sumie mała strata.
A co z Annabell?
08-06-2015, 18:15
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Ona się już potem nie pojawia chyba. Graczowi pozostaje świadomość, że gdzieś na świecie rozpętał właśnie epidemię dżumy :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
08-06-2015, 18:48
Captain Skullet
Liczba postów: 20,307
Liczba wątków: 128
No ok, ale jest to gdziekolwiek powiedziane, czy trzeba się domyślać po tym co jest w chacie Grahama?
08-06-2015, 21:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2015, 21:32 przez Gieferg.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
W glosariuszu w opisie Morowej Dziewicy wszystko jest wyjaśnione.
Ale jest lepsza droga na tego questa.
Wystarczy zwrócić uwagę na to, że historia opowiadana przez ducha się nie klei. A potem powiedzieć Anabelce, że kłamie. Ta się wkurwi i pokaże swoje prawdziwe oblicze. Po krótkiej walce, trzeba dymać po tego jej kochasia i wrócić z nim na wyspę, żeby przełamać klątwę. Jego luba poprosi go o pocałunek, który oczywiście go zabija. Komuch ginie, wyspa odczarowana, Ana znika i nie rozpętuje nigdzie zarazy. Wilk syty i owca cała :)
Co do Letho to pojawia się na moment w króciutkim queście i potem można go zabrać do Kaer Morhen ku niezadowoleniu Roche'a i Ves. Ja tam z miłą chęcią go odjebałem w dwójce i nie tęsknię za nim w trójce :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
08-06-2015, 21:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2015, 21:33 przez Hitch.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,307
Liczba wątków: 128
No właśnie nie mam o niej żadnego wpisu (albo jestem ślepy) :/
Mały spoiler/wskazówka odnoście comebacku pewnej postaci:
jak spytają co z Letho w trakcie pzresłuchania przed audiencją, chyba lepiej powiedzieć, że żyje, bo podejrzewam że w przeciwnym razie odpada fajowy quest.
08-06-2015, 21:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2015, 21:36 przez Gieferg.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Quest z nim nie jest fajowy. Jest taki sam jak w wersji bez niego, tylko potem można skorzystać z jego pomocy. Jak się narobiło w trójce dużo przyjaciół to jego późniejszy brak jest nieodczuwalny.
Nie płakałem po Letho. Dobrze, że u mnie nie żyje :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
08-06-2015, 21:35
Captain Skullet
Liczba postów: 20,307
Liczba wątków: 128
Nie może być taki sam, przynajmniej fabularnie, bo wszystko w nim się kręci wokół jego postaci i tego co wcześniej robił :P
Mówię o queście w którym najpierw wpada się na Letho w jakimś folwarku na zadupiu, a potem on zaczyna ścigać ludzi, którzy go zdradzili i można mu w tym pomagać. Końcówka tego questa jest bardzo fajna z tym że ja mu oczywiście zjebałem cały plan, hehe. Letho rzuca fajnymi tekstami "utnę wam nogi, żebyście sobie zapamiętali", "koleś który go sprzedał: - Takim jak oni się nie odmawia!, na to Letho: - Takich jak ja się nie oszukuje"; w dwójce go co prawda za pierwszym razem zabiłem, ale potem zaraz powtórzyłem końcówkę żeby się z nim napić :D i uznałem tą wersję za obowiązującą.
Z innych decyzji:
Ktoś jeszcze zaszlachtował Keirę po jej uprzednim zaliczeniu? :)
No i raczej nie spodziewałem się w Wiedźminie nawiązania do
BTW, Wiedźmin 2 teraz wygląda dosłownie jak rozbudowany prolog do tej gry :) Powinni go do niej dorzucać jako bonus.
08-06-2015, 21:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2015, 21:57 przez Gieferg.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Ja w pierwszym przechodzeniu ją też zabiłem. Teraz jej darowałem pod warunkiem, że pojedzie kontynuować pracę w Kaer Morhen, nie na dworze Radzia.
Cytat:Nie może być taki sam, przynajmniej fabularnie, bo wszystko w nim się kręci wokół jego postaci i tego co wcześniej robił :P
Myślałem, że folwark to jedyny jego moment. Ale i tak nie po to go ścigałem całą dwójkę, żeby mu teraz pomagać :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
08-06-2015, 22:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2015, 22:11 przez Hitch.)
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
A ja jestem dobrym Geraltem i wszystkim daruję życie :D
08-06-2015, 22:13
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Swoją drogą, w jakiej stylówie macie swoich Geraltów? Ja postanowiłem olać kanon i ostrzyc go na krótko :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
09-06-2015, 10:34
Captain Skullet
Liczba postów: 20,307
Liczba wątków: 128
Beznadziejne :)
Długie rozpuszczone, tylko brodę mu zmieniam od czasu do czasu (czyli jak ja w realu :)). Jak go raz obciąłem na krótko to tak mnie irytował, że 15 minut później wróciłem do poprzedniej fryzury.
Jak grałem w dwójkę to latał z długim kucykiem, ale tutaj nie ma takiej fryzury, tylko jej wariacja z idiotycznym podgoleniem, więc odpada. W ogóle zestaw fryzur jest dość badziewny, tylko defaultowa i długie rozpuszczone nadają się do użytku.
09-06-2015, 12:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2015, 12:30 przez Gieferg.)
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Hitch, widzę że lubisz stylówę a la Jared "Kochajcie mnie, czternastki!" Leto.:)
09-06-2015, 13:53
Dużo pisze
Liczba postów: 328
Liczba wątków: 0
U mnie też długie rozpuszczone. Po prostu pasuje. Lubię odmiany, ale te krótkie są straszne, nie można postaci traktować poważnie. Problem z długimi jedynie taki, że czasem dziwacznie układają się na zbroi.
09-06-2015, 15:04
Deputy US Marshal
Liczba postów: 7,026
Liczba wątków: 15
Hitch, Twój Geralt przypomina trochę Michaela Kohlhaasa Mikkelsena (który z kolei wygląda w tym filmie, jak całkiem przyzwoity aktorski Wiedźmin)
Dla mnie działają głownie trzy fryzury. Albo ta defaultowa z kucem (najlepsza w sumie). Albo ta przystrzyżona po bokach, którą Geralt nosi w prologu, gdy śni o Kaer Morhen (w takiej obecnie biegam). Szkoda, że nie ma wersji, w ktorej ten górny splot włosów były braidowany, wtedy była by stylówa na Ragnara Lothbroka z Wikingów :). No i jeszcze klasyczna, rozpuszczona z jedynki.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
09-06-2015, 15:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2015, 15:33 przez Proteus.)
Stały bywalec
Liczba postów: 1,377
Liczba wątków: 0
Jak zaczniecie jeszcze dyskusję na temat zbroi, ale nie od strony statystyk, a tego jak się komponują z fryzurami to wypiszę na was wiedźmińskie zlecenie.
09-06-2015, 15:40
Stały bywalec
Liczba postów: 4,439
Liczba wątków: 8
Propsuję fryzurę Geralta z prologu, ale na Skellige stwierdziłem, że rozpuszczone włosy i maksymalnie długa broda a'la R.J. MacReady będą najodpowiedniejsze na mróz. :)
09-06-2015, 17:08
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Lol, bieda portal pseudo-dziennikarski, NaTemat wreszcie chwycilo rasizm w Wiedzminie. Nie linkuje, bo szkoda czasu - cytuja polygona i piszo:
Trzeba przyznać, że Moosa trafnie zdiagnozował problem wielu polskich firm. Żyjących w naszym zaścianku nawet nie wyobrażających sobie jak wygląda reszta świata. Chcą wyjść z produktami na świat i popełniają gafę za gafą. – Z biznesowego punktu widzenia CD Projekt Red na własne życzenie odciął się od setek tysięcy potencjalnych klientów. Z kim mają się identyfikować? – mówi naTemat Michael Dembiński, menedżer z Polsko-Brytyjskiej Izby Przemysłowo Handlowej. Twierdzi, ze firma popełniła błąd, bo chcąc oferować produkt globalny, powinna przeanalizować fabułę pod kątem "diversity", czyli różnorodności.
Nic o Chmielarzu i jego tekstach, nic o niczym mundrym. Nawet o sprzedazy zranionej rasizmem Polaków. A idz ta.
09-06-2015, 21:00
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2015, 21:01 przez Gal Anonim.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Co NaTemat może o tym wiedzieć? Czarni napierdalają na swoich (kradzionych) konsolach w GTAV :)
09-06-2015, 21:04
|