Mental napisał(a):akurat do fantasy przekleństwa mi nie pasują
I ty to mówisz? Rozczarowujesz mnie niemiłosiernie. Znowu.
Owszem, pasują, u Sapkowskiego przeklinają, a jest on o wiele lepszy od Tolkiena (choć akurat niekoniecznie z tego powodu), oczywiście mówię o książkach.
Jedna z recenzji z IMDB
Cytat:Okay, this movie looked like it had a nice story, nice CGI, just looked good. Still think it probably is. If you never have headaches, motion sickness, and for god's sake you better not be epileptic.
I really, really wish I could have sat through it to the end but after 45 minutes I had to leave. I had a awful headache, my mother was two seconds from throwing up (a woman that has NEVER had motion sickness, she threw up when she got home), and my boyfriend DID throw up.
Forty-five minutes in he ran out of the theater, I followed to see what happened. Seven other people came literally running out while I was waiting for him and headed straight for the bathroom. While I was waiting a woman that worked in the theater (and about 6-7 ushers to clean) the first thing she asked, "You out of Cloverfeild?" I said yes and said people were running out, I heard her say to an usher "Everyone is getting sick, I can't believe this." She then explained to me that everyone watching this is getting motion sickness and they'll refund my money.
I want to make a quick point. I have only ever walked out of two movies before this. I have NEVER asked for my money back. This time I did. Talking to the woman at the ticket box, apparently the first night was even worse. She said her husband could only stand five minutes and had to leave.
I'm completely and utterly stunned that no one has talked about this in a movie review. It may be "artful" and "amazing" to some people, but if a movie screws up your head so bad that you've either got a massive headache, or you throw up, I just think SOMETHING might be a little wrong with it.
I've never had motion sickness, but the headache is killing me, and I still feel like the room is spinning. Maybe I can stand it as a rental and see it on the small screen, having that constant shaking taking up my entire vision was more than I want to bare. Still would like to see the end of the story though so I might rent it and see if a small screen helps.
hehehe
A co do wspomnianego zakończenia to po przeczytaniu tego co pisał Mierzwiak od razu nasunęła mi się myśl o co chodzi. I wygląda na to, że tak jest w istocie.
21-01-2008, 14:49
Nowy
Liczba postów: 252
Liczba wątków: 2
Przypomina mi to legendarne opowieści w typie takich, jak to na seansach "Egozrcysty" ludzie rzucali się na ekran... "Cloverfield" wywoła nową psychozę - strach przed zjedzeniem obiadu przed wyjściem do kina! :lol:
21-01-2008, 15:05
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Obejrzałem sobie zamieszczone na you tube ostatnie 8 minut filmu. Tak, wiem, zepsułem sobie zabawę, ale nie mogłem się oprzeć. Wrażenia:
- potwór: rewelacja
- praca kamery: świetna
- efekty: znakomite, chociaż przydałoby się na lepszej kopii to zobaczyć
:wink:
SPROSTOWANIE: Prawdziwe zakończenie filmu nie jest takie jak to, które rzekomo miało być a o którym czytałem, i stwierdzam, że tego prawdziwego nie uważam za rozczarowanie.
21-01-2008, 15:40
Faktycznie, ktoś ściemę jakąs zapodawał :)
To co przed chwilą widziałem jest jak najbardziej w porządku.
Do kina nie pójdę jednak ze względu na formę filmu, obejrzałem ten 4-5 minutowy klip i nie sądzę żebym dobrze znosił takie oczojebne filmowanie przez półtora godziny na dużym ekranie :P
21-01-2008, 16:04
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
A ja nie pójdę, bo mam ważniejsze wydatki, nie mówiąc już o tym że film trwa 70 kilka minut.
Chociaż głupio się czuję że ominę zapewne bardzo dobrego Clovera, a byłem na kile pt. AVPR :?
21-01-2008, 16:07
Cytat:nie mówiąc już o tym że film trwa 70 kilka minut.
IMDB podaje 84 minuty czyli niewiele mniej niż AVPR :P W dodatku nie wydaje mi się żeby akurat w przypadku tego filmu ( w przeciwieństwie do AVPR) taki czas trwania stanowił jakiś minus.
21-01-2008, 16:12
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Powołuję się na osoby które ściągnęły kinówkę, ponoć tyle film trwa bez napisów końcowych, koło 72 minut czy coś w tym stylu.
21-01-2008, 16:15
Nowy
Liczba postów: 252
Liczba wątków: 2
Odejmij około 10 minut na napisy końcowe.... Zostaje jak Mierzwiak pisze, 70 minut. A w ogóle to kiepsko u Was z silną wolą (nawet jeżeli nie chcecie zobaczyć tego w kinie) :-P
21-01-2008, 16:19
Cytat:A w ogóle to kiepsko u Was z silną wolą
Na dobrą sprawę dzisiaj się dowiedziałem co to za film :P jest mi on zupełnie obojętny, bo tych 5 minutach wątpię, czy obejrzałbym go w całości w ogóle, nie tylko w kinie, więc co za różnica czy sobie zobaczę zakończenie teraz czy za miesiąc?
21-01-2008, 16:37
Nowy
Liczba postów: 252
Liczba wątków: 2
Już tu nie ściemniaj, że nie słyszałeś lub nie wiedziałeś co to za film... ;) Osobiście po prostu nie lubię psuć sobie przyjemności (lub nieprzyjemności) z oglądania filmów przez oglądanie ich zakończeń na you tubie.
21-01-2008, 17:31
Nie słyszałem co to za film, aż do dzisiaj. Gdyby nie to, że ktoś założył na filmwebowym forum Transformers temat o nim, pewnie dalej bym nie wiedział.
Cytat:Osobiście po prostu nie lubię psuć sobie przyjemności (lub nieprzyjemności) z oglądania filmów przez oglądanie ich zakończeń na you tubie.
Ja również, ale to dotyczy tylko filmów, które mam zamiar oglądać :P
21-01-2008, 17:36
Dużo pisze
Liczba postów: 527
Liczba wątków: 2
Już w ten piątek pokazy przedpremierowe. dla zainteresowanych:
1. Cinema City Arkadia Warszawa
2. Cinema City Promenada Warszawa
3. Cinema City Galeria Mokotów Warszawa
4. Cinema City Kazimierz Kraków
5. Cinema City Gliwice
6. Cinema City Silesia Katowice
7. Cinema City Kinepolis Poznań
8. Cinema City Krewetka Gdańsk
9. Cinema City Korona Wrocław
10. Cinema City Rybnik
11. Cinema City Sosnowiec
12. Cinema City Łódź
13. Cinema City Lublin
14. Cinema City Toruń
15. Cinema City Częstochowa
16. Helios Szczecin
17. Helios Rzeszów
18. Helios Olsztyn
19. Silver Screen Gdynia Gemini
troche boli wydanie kasy na film który jest taki krótki ale do TDK i tak nie będzie na co wybrać się do kina :D
get ready for suprise...
22-01-2008, 15:26
Dużo pisze
Liczba postów: 604
Liczba wątków: 2
O matko, to trwa 70min??????I ja mam wydać 15 zł na teledysk? :wink:
22-01-2008, 19:21
Cytat:ale do TDK i tak nie będzie na co wybrać się do kina
Chocby na Rambo, nie wspominając o Indym.
22-01-2008, 19:23
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,120
Liczba wątków: 57
Czytałem że reżyser filmu nie wyklucza sequela. Ciekawe co z tego wyniknie. Wszystko jest prawdopodobne zważywszy na to, ze film już jest sporym sukcesem kasowym.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
22-01-2008, 19:36
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
To nie byłby sequel. W ogóle nie ma chyba określenia na taki film, bo miałby on opowiadać O TYM SAMYM, tylko z perspektywy kamery/telefonu innej osoby :?
22-01-2008, 19:45
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,120
Liczba wątków: 57
Mierzwiak napisał(a):To nie byłby sequel. W ogóle nie ma chyba określenia na taki film,
Nie ma określenia a jednak jakoś taki film trzeba byłoby nazwać bo Cloverfield 2 nie pasuje.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
22-01-2008, 20:12
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
W wywiadzie z głównym aktorem czytałem że podczas sceny na Brooklyn Bridge kręcą kolesia który... kręci ich. Też ma kamerę. Jest to niby fajne, ale to trochę takie oszukiwanie widza i nachalne nabijanie kasy.
22-01-2008, 20:21
Dużo pisze
Liczba postów: 527
Liczba wątków: 2
Gieferg napisał(a):Cytat:ale do TDK i tak nie będzie na co wybrać się do kina
Chocby na Rambo, nie wspominając o Indym.
nie mam ciśnienia na te filmy, spokojnie mogę poczekać kilka miesięcy więcej i z DVD wbić się do kumpla z przyzwoitym kinem domowym.
Mierzwiak napisał(a):To nie byłby sequel. W ogóle nie ma chyba określenia na taki film, bo miałby on opowiadać O TYM SAMYM, tylko z perspektywy kamery/telefonu innej osoby :?
A jest coś takiego, nazywa się toto "Parallel" ( http://en.wikipedia.org/wiki/Interquel#Interquel ), i jeśli chodzi o filmy to z taki przypadkiem spotkałem się tylko raz: Lion King 3. (oraz w grze "Heart of the Alien" której początek to fragmenty "Anther World" z innej perspektywy).Zgodze się ze to pojęcie jest wymyslone trochę na siłe.
Oszukiwanie widza i nabijanie kasy. To jak ulał pasuje do JJAbramsa. Umiejętnie rozciągnął LOST tak zeby nabić na widzach jak najwięcej kasy. Jak czytam wyniki finansowe Cloverfield to juz czuje w kosciach że JJA nie oprze się pokusie zarobienia kolejnych taczek sałaty :?
get ready for suprise...
22-01-2008, 20:58
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Dr_Bakier napisał(a):A jest coś takiego, nazywa się toto "Parallel"
Hm, to logiczne (duh!) określenie, i rzeczywiście, zapomniałem zupełnie o tym Królu Lwie 3.
Cytat:Umiejętnie rozciągnął LOST tak zeby nabić na widzach jak najwięcej kasy.
Biorąc pod uwagę poziom 3. sezonu, taki sposób nabijania kasy w ogóle mi nie przeszkadza :wink:
Wracając do Cloverfield, wydaje mi się że to jeden z tych filmów jednorazowego rażenia, których siła tkwi oczywiście w konwencji, i nawet jeśli nie jest ona niczym nowym (wiadomo, Blair Witch) to sprawdza się w konkretnej tematyce (tutaj monster movie) za pierwszym razem. Sequel/Parallel to już tylko wymuszony twór, zupełnie jak kontynuacje Cube, które (pomijając ich żenujący poziom) nie miały w sobie tej tajemnicy i oryginalności co pierwszy film.
22-01-2008, 21:07
|