(17-07-2018, 19:56)shamar napisał(a): Wyczuwam srake na poziomie tych ostatnich muszkieterów./
Ktoś zgrał wyrzucone z ostatniego Króla Artura sceny i se zmontował film. Jezus, jakby zrobienie dobrego, klimatycznego filmu o tych postaciach było czymś aż tak trudnym (a to przecież chodzące samograje).
Czy po klubie azjatyckich gangsterów i wojowników kung-fu w jednym w realiach wczesnego średniowiecza którzy walczyli z Mumakilami i innymi, cytując, "latającymi jebadłami" dziwią cie takie stroje w jakimś filmie o Robinie ? :P
17-07-2018, 22:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-07-2018, 22:37 przez Kuba.)
Zieeeew... tak, to ten film z Felicity Jones o pierwszej Żydówce w Sądzie Najwyższym. Nawet na zwiastunie "Mary, Queen of Scots" się tak nie wynudziłem.
17-07-2018, 22:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-05-2019, 19:32 przez Kryst_007.)
(17-07-2018, 23:01)Mierzwiak napisał(a): W polskiej wersji byłaby masturbacja a la Egzorcysta, pytanie "Gdzie jest krzyż?" nabrałoby nowego znaczenia :)
Gorszy od pierwszego, ale ten film zapowiada się mega spoko. Tu już zwiastuny sugerują, że magia kina może walić z ekranu na maksa. Zemeckis autentycznie nie mógł lepiej wykorzystać tej swojej ulubionej technologii.
(20-07-2018, 02:32)srebrnik napisał(a): Nowy zwiastun do "Welcome to Marwen"
Gorszy od pierwszego, ale ten film zapowiada się mega spoko. Tu już zwiastuny sugerują, że magia kina może walić z ekranu na maksa. Zemeckis autentycznie nie mógł lepiej wykorzystać tej swojej ulubionej technologii.
Ciekawe jak szybko przyjdzie moda na nostalgię 2000s ;) obstawiam, że jeszcze trochę, bo sam traktuję lata 90. jako coś co było dekadę temu, a lata 2000. jak coś co przecież jeszcze właściwie trwa i ciężko to wspominać z jakimś rozrzewnieniem :P