.
Liczba postów: 27,707
Liczba wątków: 62
Powtórka Fury Road po raz pierwszy od kina, tym razem w 4K HDR i tylko potwierdzenie wrażeń: genialna akcja, zdjęcia, efekty specjalne - wszystko na poziomie "jedne z najlepszych w historii kina", tym bardziej szkoda, że fabuła jest taka miałka, jestem zdania, że lepiej by wyszło jakby nie bawić się w ogóle w żaden rozwój postaci, tylko skupić się w 100% na pościgu, no bo po cóż to całe pieprzenie o Green Place, po co przebitki na jakieś dziecko Maxa - gdy te motywy się pojawiają, to film słabuje strasznie, niechby sobie Furiousa z Maxem byli mrukami tak jak są, po co doczepiać im kiepski background, nie mogło to zostać niedopowiedziane?
Jakość obrazu z płytki UHD puszczonej na OLEDzie - o boziu, nigdy nie widziałem na ekranie niczego ładniejszego, moment z flarą pod koniec burzy piaskowej to gwarantowany opad szczeny, scena, która powinna robić za reklamę tej technologii :) aż ciężko wracać do zwykłych Blu Rayów po takim seansie.
28-03-2019, 14:38
Stały bywalec
Liczba postów: 1,377
Liczba wątków: 0
Lekki offtop. Z czego puszczasz te UHDki?
28-03-2019, 17:06
.
Liczba postów: 27,707
Liczba wątków: 62
Mad Maxa akurat widziałem z oryginalnej płytki na pożyczonym Xbox One X, ale większość oglądam z przenośnego dysku twardego który wpinam do telewizora, LG sobie z tym znakomicie radzi.
28-03-2019, 17:19
Stały bywalec
Liczba postów: 2,699
Liczba wątków: 0
No i masz, a mnie sie jak na złośc udało naprawić plazmę :) No nic poczekam aż jeszcze trochę stanieją
28-03-2019, 18:47
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(28-03-2019, 14:38)simek napisał(a): Jakość obrazu z płytki UHD puszczonej na OLEDzie - o boziu, nigdy nie widziałem na ekranie niczego ładniejszego
To poczekaj aż zobaczysz jak na UHD wyglądają Pacific Rim, Passengers czy Blade Runner :) Mną ostatnio pozamitali GOTG Vol.2 - nie widziałem jeszcze nigdzie takich kolorów.
28-03-2019, 21:28
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
Jestem pełen podziwu dla waszych zachwytów. Serio. Mnie Mad Max: Fury Road wynudził okrutnie. Akcja, co prawda jest wartka, ale ciągle to samo, to samo, to samo. Fabuła jest pretekstem - bywa - ale w tym przypadku wszystko jest przeholowanie do granic absurdu. Bohaterowie nijacy, a zresztą i tak tutaj są tłem dla wybuchów, spalin, wybuchów, napierdzialanki. Powtarzalność tych elementów zbrzydła mi już w połowie, drugą połowę wymęczyłem. Fakt, realizacja jest rewelacyjna - nie ma to, tamto, no ale kurdę, ten film nie ma nic poza realizacją. Mnóstwo pracy włożono w efekciarstwo a reszta to jakiś zlepek pomysłów, które doklejano żeby to jakoś pospawać. W życiu do tego nie wrócę :/ Nie ratuje tego ani Hardy (nijaki) ani moja ulubiona Charlizka, która jako tako tutaj wypada, ale i tak jej postać to zwykła tektura.
2/10
loading podpis...
06-04-2019, 18:48
Stały bywalec
Liczba postów: 18,518
Liczba wątków: 148
Prima aprilis było kilka dni temu :p
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
06-04-2019, 18:54
Stały bywalec
Liczba postów: 3,286
Liczba wątków: 5
Cytat:Jestem pełen podziwu dla waszych zachwytów. Serio. Mnie Mad Max: Fury Road wynudził okrutnie. Akcja, co prawda jest wartka, ale ciągle to samo, to samo, to samo. Fabuła jest pretekstem - bywa - ale w tym przypadku wszystko jest przeholowanie do granic absurdu. Bohaterowie nijacy, a zresztą i tak tutaj są tłem dla wybuchów, spalin, wybuchów, napierdzialanki. Powtarzalność tych elementów zbrzydła mi już w połowie, drugą połowę wymęczyłem. Fakt, realizacja jest rewelacyjna - nie ma to, tamto, no ale kurdę, ten film nie ma nic poza realizacją. Mnóstwo pracy włożono w efekciarstwo a reszta to jakiś zlepek pomysłów, które doklejano żeby to jakoś pospawać. W życiu do tego nie wrócę :/ Nie ratuje tego ani Hardy (nijaki) ani moja ulubiona Charlizka, która jako tako tutaj wypada, ale i tak jej postać to zwykła tektura.
Realtalk! W końcu ktoś na tym forum przejrzał na oczy.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
07-04-2019, 13:32
.
Liczba postów: 27,707
Liczba wątków: 62
Oczywiście można mieć dowolne kryteria oceny, ale ja mam takie że ostatecznie liczy się moja emocjonalna reakcja na film, a skoro przez większość seansu zbieram szczękę z podłogi, to mam obniżać ocenę dlatego, że fabularnie mogło być lepiej?
Jak dla mnie ocena 2/10 by się należała filmowi ze scenariuszem z Fury Road i amatorskim wykonaniem, a skoro Martinipl sam określa wykonanie jako rewelacyjne i daje dwójkę, to należy zapytać co by dał gdyby wykonanie to była kaszana, -3/10?
07-04-2019, 14:55
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
simek, dobrze prawisz - liczą się emocje. Ja szczęki z podłogi nie zbierałem. Ale emocji też nie było. Technikalia, owszem, robią wrażenie, ale to tylko technikalia - taka pokazówka rozciągnięta na pełny metraż. Gdyby wykonanie było kaszana tobym dał 0/10. Jednak w pierwszej kolejności oczekuję od filmu tego, aby mnie zaangażował, dlatego mogę ocenić film, którego akcja dzieje się w jednym pokoju i nie ma ani grama efektów na 8/10. Efekty mogą być wzmacniaczem historii, a nie substytutem.
loading podpis...
07-04-2019, 15:33
Stały bywalec
Liczba postów: 2,699
Liczba wątków: 0
To już jest kwestia subiektywnego odbioru. Ja wyszedłem z seansu i kupiłem bilet na następny :)
07-04-2019, 17:38
Red Crow
Liczba postów: 12,683
Liczba wątków: 50
Stały bywalec
Liczba postów: 5,905
Liczba wątków: 6
Kurczę, zbyt piękne żeby było prawdziwe. "Fury Road" powstawał w bólach przez wiele lat, Miller po jego premierze zrobił sobie 5-cio letnią przerwę, a teraz, jednego roku ,miały zacząć prace nad 2 produkcjami? :/
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
07-02-2020, 00:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2020, 00:21 przez zombie001.)
Red Crow
Liczba postów: 12,683
Liczba wątków: 50
Może dopadł go syndrom Malicka? Oby z lepszym skutkiem.
07-02-2020, 00:22
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(07-02-2020, 00:21)zombie001 napisał(a): Kurczę, zbyt piękne żeby było prawdziwe. "Fury Road" powstawał w bólach przez wiele lat, Miller po jego premierze zrobił sobie 5-cio letnią przerwę, a teraz, jednego roku ,miały zacząć prace nad 2 produkcjami? :/
No tak, ale jak sam zauwazyles: "w bólach". Produkcja Fury Road chyba nie trwałaby tak długo, gdyby nie problemy. Plus - moze teraz dostał więcej zaufania od studia, producentów i ekipy, co pomoże w produkcji? Mysle, ze warto tu byc dobrej mysli, ale tez obawiam sie, ze nie powtorzy sukcesu poprzednika.
07-02-2020, 12:11
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Sukcesu artystycznego masz na myśli, bo Fury Road ledwo uniknął flopa.
07-02-2020, 12:35
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Tak, o to mi chodzilo. Nawet po wyslaniu myslalem, zeby zedytowac i dodac, ale stwierdzilem, ze nie ma co, bo sam o tym wspominalem wielokrotnie w roznych rozmowach (choc chyba poza forum) z rodzaju "czemu zadne studio nie bierze przykladu z Fury Road przeciez taki super film i warto dac szanse bardziej oryginalnym pomyslom a nie tylko setne marwele" czy coś. :P
07-02-2020, 14:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2020, 14:45 przez Gal Anonim.)
Stały bywalec
Liczba postów: 5,905
Liczba wątków: 6
Ehhh.
Nie wiem czy widzieliście.
https://www.comicbookmovie.com/action/mad_max/mad-max-furiosa-rumored-to-be-in-the-works-with-watchmens-yahya-abdul-mateen-ii-on-board-a173664
Na razie raczej plotka, ale bardzo realistyczna, bo Miller już wcześniej coś tam sugerował, że ma materiały na taki film. No i jeśli rzeczywiście to jest ten projekt nad którym zamierza pracować po "Three Thousand Years of Longing", to będzie dla mnie fatalna informacja. Hype spadnie z poziomu 11/10 gdzieś do 2, a może i nawet 1...
Niestety tego się obawiałem. Miałem cichą nadzieję, że po ostatnich rozczarowujących wynikach "BoP", czy takich finansowych flopach jak "Aniołki Charliego", ktoś tam w WB popuka się w głowę i zaniecha wpychania widzom tej feministycznej tandety <ehe, niestety obstawiam że "Furiosa" będzie takim właśnie filmem>.
No ale nie. Wymagam od świata zbyt dużo.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
08-03-2020, 00:46
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Ale chyba prawa do Mad Maxa ma chyba Miller, a nie Warner. Więc to chyba bardziej jego wina niż kogokolwiek innego.
08-03-2020, 01:13
Stały bywalec
Liczba postów: 18,518
Liczba wątków: 148
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
27-03-2020, 13:01
|