Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
It makes Attack of the Clones look like Citizen Kane
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams
Jestem. . . Byłem fanem Star Wars przez blisko 20 lat, ale ni chu chu, nie potrafię wykrzesać z siebie nawet minimum zainteresowania tym filmem, ani czymkolwiek nad czym pracuje z tą marką Disney.

Przypomnę dyskusję po ogłoszeniu tytułu poprzedniej części:
(26-01-2017, 11:06)Huntersky napisał(a): Prawilnie przypominam:
[Obrazek: 0cIY7zS.png]

(26-01-2017, 14:31)Juby napisał(a): Teraz TLJ obsra napisy początkowe TFA i ostatnim okaże się Rey. Uśmiech

[Obrazek: tumblr_p5fchetoKV1w9y125o1_540.gif]
[Obrazek: tumblr_p5fchetoKV1w9y125o2_540.gif]
[Obrazek: tumblr_p5fchetoKV1w9y125o3_540.gif]
[Obrazek: tumblr_p5fchetoKV1w9y125o4_540.gif]
[Obrazek: tumblr_p5fchetoKV1w9y125o5_540.gif]
[Obrazek: tumblr_p5fchetoKV1w9y125o6_540.gif]

W tym momencie straciłem wszelką nadzieję. W tym momencie nastąpiło moje rozstanie z Gwiezdnymi wojnami.

Uwielbiam Rogue One, ale saga Skywalkerów skończyła się na Powrocie Jedi. "Nowa trylogia" nasrała na cudowne zakończenie tego filmu, pozabijała moich ukochanych bohaterów, a w ich miejsce pokazała pozbawione sensu, przeczące poprzednikom przygody osób, których nie polubiłem, a ich losy są mi obojętne. I nie obchodzi mnie, że nowe filmy są lepiej wyreżyserowane, lepiej zagrane i mniej komputerowe niż prequele - być może są, ale prequele lubię i w tym roku pewnie znowu trafią do mojego odtwarzacza. Nowych części oglądać nie chcę. Przez nie, nie tylko przestałem chodzić do kina na Star Warsy, ale również przestałem oglądać nowo powstałe filmy tego uniwersum. Hana Solo do tej pory nie obejrzałem (nie widziałbym nawet jednego zwiastuna, gdyby nie puszczali ich w kinie), Epizodu IX też nie planuję, chyba że reakcje osób, którym ufam będą mówić o czymś świetnym, co chociaż w małym stopniu naprawia największe grzechy TFA i TLJ. Szanse na to są jednak bardzo niewielkie, wolę sobie odpalić Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy na PC (o wiele lepsza kontynuacja OT). Oczko

Odpowiedz
(12-04-2019, 11:49)Juby napisał(a): (...) saga Skywalkerów skończyła się na Powrocie Jedi. "Nowa trylogia" nasrała na cudowne zakończenie tego filmu, pozabijała moich ukochanych bohaterów, a w ich miejsce pokazała pozbawione sensu, przeczące poprzednikom przygody osób, których nie polubiłem, a ich losy są mi obojętne. I nie obchodzi mnie, że nowe filmy są lepiej wyreżyserowane, lepiej zagrane i mniej komputerowe niż prequele - być może są, ale prequele lubię i w tym roku pewnie znowu trafią do mojego odtwarzacza. 

Pod tym mogę się tylko podpisać. No może z tym wyjątkiem, że akurat Rey i Finna nawet lubię.

Mimo wszystko jednak, jakoś tam czekam na EIX. Chcę zobaczyć jak ten bajzel się skończy. Na żadną rehabilitację nie liczę, ale jestem ciekaw jak Abrams poskleja swoje idee z pomysłami Johnsona.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
A ja nie czekam. I jestem przekonany, że na pytania, które zadawałem po premierze TFA (np. Kim był starzec, który miał fragment mapy prowadzącej do Luke'a? Skąd znał Kylo i jak wszedł w jej posiadanie? Kim jest Snoke i jak rozkręcił swój Nowy Porządek? Skąd miecz Luke'a w stanie nienaruszonym znalazł się u Maz Kanaty?) nie otrzymam odpowiedzi. Ta trylogia nie ma za grosz sensu, więc szkoda na nią mojego czasu.

Odpowiedz
Co do zarobków to dalej mi trudno powiedzieć ile Epizod IX. zarobi, ale boję się, że bardzo dużo. Chociaż niby jeżeli chodzi o zabawki to jednak pewne załamanie jest. Gdyż jakoś o dziwo ludzie nie chcą kupować figurek Rose Tico czy Vice-Admiral Holdo. Nie wiem jak się prezentuje sytuacja  grami finansowo, ale naturalnie spora ilość fanów dalej opłakuje śmierć LucasArts Smutny


A co do braku pomysłu na całą trylogię, to akurat to co powiedział J.J. Abrams to można tylko skomentować słowami: "No shit, Sherlock!". Tylko przy całymi dywagacjami jak niedorozwinięty jest pomysł tworzenia trylogii bez planu na nią, nie zapominajmy, że to nie jest tak, że Disney/Lucasfilm był w sytuacji bez wyjścia. Gdyż jednak plan tej trylogii został im zaoferowany, ale oni go sami odrzucili:




I chyba wiadomo kto ponosi winę za to wszystko?
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Tutaj jakiśtam plan był (czy dobry, to już inna sprawa). Zasadniczy problem powstał, gdy przyszedł Johnson i olał wątki Abramsa, a zamiast tego zaproponował swoje pomysły, na skutek czego fabularnie całość rozeszła się na szwach.

W tym momencie (na etapie tworzenia scenariusza TLJ) powinna zareagować KK albo ta osławiona Story Group, albo ktokolwiek.

A wracając jeszcze na moment do finansów - niezapominany też o tym, że "Solo" był klapą i sądzę, wbrew wielu moim zadaniem niesłusznym opinią, TLJ miał na to duży wpływ.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Oczywiście, że miał.

Sam dalej go nie widziałem, bo wciąż mam obrzydzenie do DisneySW po TLJ.

Odpowiedz
Mnie tego nie musisz tłumaczyć. Ale jest wielu takich, którzy uważają, że nie miał.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(12-04-2019, 12:31)Dirk napisał(a): Tutaj jakiśtam plan był (czy dobry, to już inna sprawa).
Nie było żadnego planu, żadnego zarysu historii tej trylogii, żadnego planu na rozwój postaci i ich wątki. Polecam chociażby ostatnie wywiady z Abramsem czy wcześniejsze z Johnsonem.

TFA i TLJ to w zasadzie osobne filmy przy których twórcy robili co chcieli.

Przy wszystkich moich zarzutach wobec TFA i TLJ, najmniejszymi ich problemami (choć wciąż problemami) są Abrams i Johnson. Prawdziwym problemem są tylko i wyłącznie Disney / Kennedy którzy mają w swoich rękach tak wspaniałą markę przy jednoczesnym braku pomysłu na to co z nią zrobić. Kupili SW bo wiedzieli że przyniesie im to kupę szmalu, a nie dlatego że chcieli zrobić z tą marką coś ciekawego i dzięki temu zarobić, ale nie mieli i nie mają wizji na to uniwersum. Star Wars potrzebuje kretywności, kogoś pokroju Kevina Feige i długofalowego planu, a nie improwizacji z filmu na film i pisania fabuły na bieżąco.

Spójrzcie jaki jest hype i oczekiwanie na Endgame. Czy ktoś czeka na EIX? Ktoś emocjonuje się tym co czeka Kylo, Rey czy Finna? Nie wyobrażam sobie że ktoś mógłby.

Odpowiedz
Heh, powtórzę się, ale skoro i tak wszyscy w kółko psioczą... Język
  • syfność Disney SW w żadnym stopniu nie umniejsza syfności prequeli (o tyle one dobre, że tam faktycznie czuć skalę tych kosmicznych wojen, ale nawet w dniu premiery wyglądało to jak filmik od Blizzarda);
  • w kinie to dla mnie zdechła marka, której impet i znaczenie w odniesieniu do "wydarzenia kulturowego" przejęło MCU - cokolwiek nie mówić o jakości składowych filmów, to uważam to za fenomen równy swego czasu SW
  • jedyną zajmującą historię, która byłaby ciekawa i odcięła się od filmów zaproponowano pod szyldem Old Republic i były to zarówno te oldskulowe komiksy z lat '90 jak i historia Revana, która jest świetna; nawet eksperyment w postaci SW Legacy miał w sobie więcej potencjału niż wysrywy Disney'a;
  • nie ma opcji, żeby IX osłodziło niesmak po remake'u ANH i srace Johnsona; to w najlepszym wypadku będzie autorski damage control JJ'a, który zarobi krocie, bo Mysza już tego sobie przypilnuje.
Whatever.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Ogólny zarys był, przynajmniej tak twierdziła Daisy Ridley jeszcze jakiś czas temu. 
Pierwsze lepsze źródła:
https://screenrant.com/star-wars-8-9-jj-abrams-script/
https://www.slashfilm.com/jj-abrams-episode-8-story-rian-johnson/

Najprawdopodobniej nie było za to dokładnego opisu wątków, drogi, którą mają przebyć postacie itp.  Co w praktyce oznaczało, że reżyserzy mogli robić, co chcieli. I tutaj należą się osobom odpowiedzialnym baty.

Natomiast zgadzam się, że włodarze LFL powinni podpatrzyć od MCU jak się kreuje uniwersum i potęguje oczekiwania, przy jednoczesnym utrzymywaniu w miarę stałej jakości.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(12-04-2019, 12:54)Mierzwiak napisał(a): Czy ktoś czeka na EIX? Ktoś emocjonuje się tym co czeka Kylo, Rey czy Finna? Nie wyobrażam sobie że ktoś mógłby.
Jak moja promotorka obejrzała w telewizorni EVII, to nie była zachwycona, za to jej psu film się spodobał. 

Więc psy na pewno czekają Uśmiech.  

Odpowiedz
Jestem nadal bardzo ciekaw co spotka Kylo. Reszte mam absolutnie gdzieś Uśmiech

Odpowiedz
Cytat: co spotka Kylo

Oby zdechł Uśmiech

Odpowiedz
Może skończy jak bohater "Sali samobójców", bo to dość podobne postacie.

Uśmiech

Odpowiedz
Zginie i/lub się nawróci. Proste.

Odpowiedz
Upadnie i sobie głupi ryj rozwali.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Ciągle mam nadzieje, że wymyślą dla niego coś dużo ciekawszego.

Odpowiedz
Powrót na jasną stronę nie powinien wchodzić w grę. Tzn teoretycznie może (ale tylko pod warunkiem, że zginie), ale to inny przypadek niż Vader. On nie jest owładnięty ciemną stroną, on jest po prostu jebnięty ;v

Odpowiedz
Star Wars: The Rise of Skywalker

Teaser trochę dziwny.


Odpowiedz
Mehowo...

I znowu te same lokacje?

I na pewno nie będzie ma naginaty świetlnej >:C.

A tytuł:
[Obrazek: giphy.gif]

EDIT:
Teraz skapłem się, że będzie i Palpatine!

Pierwsza reakcja:
[Obrazek: dafuq-gif-19.gif]

I druga reakcja:
[Obrazek: source.gif]

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Mandalorian - serial (Disney+, 2019-) Kuba 847 123,081 24-05-2026, 14:28
Ostatni post: Scheckley
  Star Wars (temat ogólny) Megaloceros_____ 2,395 334,840 19-05-2026, 23:20
Ostatni post: simek
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 140 35,276 21-01-2026, 21:19
Ostatni post: Bucho
  Star Wars: Starfighter (2027) reż. Shawn Levy Spoilerowo 22 1,058 22-09-2025, 09:00
Ostatni post: Scheckley
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 643 82,797 24-08-2025, 00:26
Ostatni post: Żółte Krzesło
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 312 79,605 05-05-2025, 18:18
Ostatni post: Mefisto
  Star Wars: Skeleton Crew (Disney+, 2024) Pelivaron 7 1,329 14-01-2025, 01:23
Ostatni post: slepy51
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,494 245,450 06-01-2025, 16:13
Ostatni post: simek
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 560 114,191 02-11-2024, 18:28
Ostatni post: slepy51
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 929 156,602 20-10-2024, 15:02
Ostatni post: Lashly



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
23 gości