Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Jezuuu... koszmarny bałagan, sensu w tym za grosz, mam wrażenie, że ktoś to pisał na kolanie, na podstawie karteczki z randomowymi pomysłami które chcieli wrzucić do jednego filmu a potem, jakby tego było mało, wciągnąć to w "uniwersum" cloverfield.
Szkoda tych aktorów, szkoda przepięknej scenografii i troszkę szkoda kilku pomysłów. Może to byłoby lepsze jako horror w kosmosie? Może wtedy absurdalność nie byłaby aż tak rażąca?
06-02-2018, 11:30
Krzyżowiec
Liczba postów: 7,255
Liczba wątków: 19
Miałem obejrzeć, ale mnie tak zachęciliście, że nie obejrzę :)
06-02-2018, 11:34
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Podobno Paramount dostał za to gówno od Netfliksa $50 mln :)
07-02-2018, 01:44
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,420
Liczba wątków: 29
(06-02-2018, 11:34)Kluski napisał(a): Miałem obejrzeć, ale mnie tak zachęciliście, że nie obejrzę :)
Nie bądź leszcz. Ja wczoraj zapożyczyłem wiec obejrzę. Choć... mam filmy, które już kilka lat stoją na półce i... nie obejrzałem.
Ale przy nowych tytułach - nawet mimo niechęci - oglądam/.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
07-02-2018, 02:12
Krzyżowiec
Liczba postów: 7,255
Liczba wątków: 19
Obejrzałbym gdyby to była jakaś wariacja Event Horizon, ale skoro nawet największy snoby KMF narzekają na brak natchnienia w jakimkolwiek elemencie kinematografii tego filmu to chyba jednak nie zdzierżę.
07-02-2018, 02:20
Rzeźnik ze wschodu
Liczba postów: 1,020
Liczba wątków: 9
Nie będę ukrywać, że " Cloverfield Paradox" już od kilku lat, tzn. w czasach kiedy jeszcze nosił tytuł "God Particle", znajdował się na mojej liście najbardziej oczekiwanych filmów (głównie z powodu intrygującego konceptu) dlatego też bardzo się ucieszyłem, że będę miał możliwość go w końcu obejrzeć.
Po seansie jednak doskonale rozumiem dlaczego dzieło nigeryjskiego reżysera Juliusa Onaha (który do tej pory miał na swoim koncie tylko jedną pełnometrażową, choć chyba niespecjalnie znaną, pozycję zatytułowaną "Dziewczyna ma kłopoty", w której jedną z głównych ról zagrała Alicja Bachleda Curuś) nie weszło do kin, jak to było pierwotnie planowane tylko od razu trafiło na Netflixa. Mamy tu bowiem do czynienia z bardzo slabą produkcją.
Jak już wspomniałem uważam, że sam pomysł wyjściowy (grupa astronautów podczas wykonania misji w przestrzeni kosmicznej uświadamia sobie, że Ziemia zniknęła a co najgorsze, że swymi działaniami mogli się do takiego stanu rzeczy przyczynić) był intrygujący i, co by nie mówić całkiem oryginalny. Niestety, jak to często bywa od fajnego pomysłu do satysfakcjonującego filmu daleka droga, szczególnie kiedy ludzie którzy się za to zabierają nie dysponują odpowiednio dużym talentem.
Jestem absolutnie pewien, że gdyby za ten projekt odpowiadał np. Denis Villeneuve otrzymalibyśmy prawdziwe cudeńko, jednak Onahowi równie blisko do Villeneuve'a co mnie do randki z Emmą Stone. Nigeryjski twórca nie potrafi budować nastroju, nie wie jak się "opowiada obrazem" i w rezultacie otrzymujemy tytuł, który niespecjalnie angażuje.
Warto również podkreślić, że scenariusz, pisany przez Orena Uziela (m.in. "22 Jump Street") i Douga Junga (m.in. "Przekręt Doskonały") powtarza schematy znane z tysięcy innych produkcji kina SF, których tematyką są problemy z jakimi muszą się mierzyć ludzie w przestrzeni kosmicznej a w dodatku wyraźnie widać, że pierwotnie miała to być w pełni autonomiczna pozycja, którą w ostatniej chwili starano się powiązać ze stworzoną przez J.J. Abramsa serią. W przeciwieństwie do kapitalnego "10 Cloverfield Lane" nawiązania do elementów znanych z poprzednich odsłon są tu bowiem robione na siłę i bez choćby grama subtelności.
Przede wszystkim jednak mimo obsadzenia kilku świetnych aktorów (Mam tu na myśli przede wszystkim Daniela Bruhla, Elizabeth Dębicki czy Zhang Ziyi) zabrakło wyrazistych bohaterów, których losem można się przejmować.
Krótko mówiąc nie polecam sięgać po "Cloverfield Paradox". Lepiej kolejny raz obejrzeć jedną z poprzednich części tego uniwersum, które były dużo bardziej udane.
OCENA: 4/10
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria
07-02-2018, 03:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2018, 03:43 przez Bradesinarus.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,543
Liczba wątków: 148
(07-02-2018, 01:44)Mierzwiak napisał(a): Podobno Paramount dostał za to gówno od Netfliksa $50 mln :)
Do tego Paramount zatrzymał prawa do dystrybucji w Chinach i DVD ;)
Złoty interes.
07-02-2018, 10:37
Stały bywalec
Liczba postów: 18,543
Liczba wątków: 148
Ogólnie Paradoksu nie oglądałem, po nieprzychylnych reckach boję się podchodzić do tego filmu, ale ten news mnie zainteresował:
https://movieweb.com/cloverfield-4-overlord-2018-theatrical-release-confirmed/
Hmm, no to czekam na dalsze nowiny
08-02-2018, 10:44
Stały bywalec
Liczba postów: 13,391
Liczba wątków: 77
To jest lepsze niż Alien Covenant ;) Serio. Może nie domaga tutaj scenariusz, aktorzy i w ogóle logika, ale czułem się jakbym oglądał gorszą wersję Event Horizon. Jeżeli miałbym się już seryjnie do czegoś przewalić to finał, a raczej finał x2
1. Kto robi na stacji kosmicznej kruche ekrany LED, które stanowią jedyną barierę między bohaterem, a kosmosem?
2. Dodanie potworka na końcu było taaaaak zbyteczne.
Motyw z ręką akurat mi się podobał bo był...zabawny? Kiedy ostatnio takie coś widzieliście w filmie? Rodzina Adamsów? Evil Dead? ;) Oczywiście ten film straszy okrutnie dokrętkami tylko po to, aby powiązać go z pozostałymi częściami, sceny z mężem były koszmarnie zrealizowane. Reszta natomiast jest po prostu ok, nic wielkiego.
6/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
17-02-2018, 20:00
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,420
Liczba wątków: 29
Paradox
Nie było takie złe jak niektórzy piszą. Ba, to było nawet lepsze niż "Pasażerowie". Problem jest tylko taki, że w pewnym momencie jakby brakło im pomysłów - mamy ciach i zakończenie.
6/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
12-07-2018, 12:32
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
A Pasażerowie, film o totalnie innej tematyce, mają z tym co wspólnego?
12-07-2018, 12:57
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,420
Liczba wątków: 29
Już zapomnialem, że "jedynka" to taki dobry film. Zjada te "Godzille" i "Pacific Rimy"
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
02-11-2019, 21:55
Stały bywalec
Liczba postów: 2,184
Liczba wątków: 14
Cloverfield Lane 10
Bardzo klimatyczny thriller rzucający w ciekawy sposób wskazówki i wodzący mnie za nos. Winstead jak ryba w wodzie, Goodman gra psychola doskonale - aktorsko dobór do ról totalna rewelacja. Setting w bukrze też w pytę. Na końcówkę nie narzekamjak userzy forum, bo jest w niej mega zajebiście klimatyczna scena z zielonym gazem i biegiem po górę kombinezonu!
Natomiast mam żal za:
Niedokończenie historii tej zaginionej dziewczyny. Jak rozumiem, podczas budowy schronu Howard porwał małolatę, uwięził w bunkrze i ubierał jak swoją córkę, ta próbowała uciec aż skończyła w kwasie? Naprawdę brakuje mi tutaj łopatologicznej wzmianki, co się stało z tą dziewczyną.
Pomyślałem też, że tę kobietę porwał Emmet i ukrywał d bunkrze tak, że Howard nawet o tym nie wiedział, tylko nie pasuje mi zdjęcie zaginionej w książce czy tam notatniku (bo skąd by je miał i dlaczego?)
EDIT: Dobra, jednak to Howard ją killim:
https://cloverfield.fandom.com/wiki/Brittany
Daję luzakiem 8/10
Jest super klimat, minimalistyczne kino rzucające twisty, i do tego zabawa dźwiękiem oraz motywami paranoi. Dobre to było!
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
05-03-2023, 10:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-03-2023, 11:12 przez Debryk.)
|