NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
Powrót Palpatine'a (obecny również w starym kanonie, fakt że w dość kontrowersyjnym "Dark Empire") miałby nawet jakiś sens, gdyby istniała do niego jakakolwiek podbudowa w poprzednich filmach. Oczywiście mogą w TROS twierdzić, że Snoke to był klon Palpatine'a czy cokolwiek innego, ale nie zmienia to faktu, że w VII i VIII nie ma żadnej wzmianki, sugestii ani niczego odnośnie Imperatora. Wystarczyło rozwiązać to na wzór OT - w pierwszym filmie imperator jest jedynie wspomniany, w drugim pojawia się na moment, by w trzecim filmie stać się głównym villanem.
No, ale to by wymagało planu na całą trylogię, więc nie możemy tego wymagać.
Dałoby się to nawet zrobić nie niszcząc poprzednich części, ale wtedy trzeba by inaczej poprowadzić główne postacie Shitquel Trilogy, którzy mogliby korzystać z pomocy bohaterów OT odgrywających role poboczne lub wracających we właściwym momencie by save the day...
Ale cóż... Jest jak jest.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
04-12-2019, 11:15
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
https://variety.com/2019/film/news/star-wars-finn-poe-not-boyfriends-lgbtq-representation-1203423286/
Cytat:"Striking a lightsaber into the hearts of “Star Wars” fans, it appears that a romance between Poe Dameron (Oscar Isaac) and Finn (John Boyega) will not materialize in “Star Wars: The Rise of Skywalker.”
"And in the case of the LGBTQ community, it was important to me that people who go to see this movie feel that they’re being represented in the film,” Abrams said.
So without spoiling the film, Variety asked, does that mean there will be a queer character in “The Rise of Skywalker”?
“I will say I’m giving away nothing about what happens in the movie,” Abrams replied with a smile. “But I did just say what I just said.”
No oby ku***, oby.
04-12-2019, 12:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2019, 12:20 przez marsgrey21.)
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,955
Liczba wątków: 11
Czy w jakichś przeciekach nie było, że to o czym pierdoli Jar Jar odnosi się do Lando?
Coś mi się wczoraj o uszy obiło, że Lando ma problemy ze swoją tożsamością płciową. No ale jak się rucha roboty...
Brawo Disney.
04-12-2019, 14:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2019, 14:04 przez Doppelganger.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Dosotosowujecie poziom postów do tego jak źle zapowiada się film?
04-12-2019, 14:44
Chyba ... Biletów nie mam. Święta, ślub. Może przed sylwestrem. Najpierw poczytam opinie. Kiedy jakieś przedpremierowe pokazy.
04-12-2019, 15:19
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Richard Grant już obejrzał i jest zachwycony...
04-12-2019, 16:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2019, 16:37 przez marsgrey21.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,398
Liczba wątków: 128
Jakbym grał w tym filmie też bym z pewnością był zachwycony.
04-12-2019, 16:44
.
Liczba postów: 28,009
Liczba wątków: 62
Czy jest chociaż jedna osoba na forum, która wierzy w taką reakcję?
04-12-2019, 16:45
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(04-12-2019, 16:44)Gieferg napisał(a): Jakbym grał w tym filmie też bym z pewnością był zachwycony.
Dlatego Disney do następnej trylogii zaangazuje całe forum KMF, żeby robili dobry PR.
04-12-2019, 16:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2019, 16:50 przez Gal Anonim.)
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Lubię bardzo Granta, też dlatego że jest on klasycznym brytyjskim dżentelmenem. Dlatego ta reakcja mnie nie dziwi.
W sumie mi się trochę Daisy Ridley robi żal. Gdyż zamiast zapisać się jako kultowa i lubiana bohaterka s.f. to jej postać będzie się z czymś innym kojarzyć.
04-12-2019, 16:52
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,955
Liczba wątków: 11
A kogo on tam gra?
P.S. Warwick Davis też pewnie zachwycony mimo że pewnie zagrał to co zwykle
04-12-2019, 17:12
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Warwicka też uwielbiam! Bardzo sympatyczne wrażenie sprawia. Ale aktorsko to błyszczy jednak u Ricky'ego Gervaisa.
Grant pewnie gra jakiegoś złego generała First Order. W sumie jakoś chyba w żadnych materiałach promocyjnych nie widzę Huxa.
04-12-2019, 17:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2019, 17:16 przez Lawrence.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Gra generała Pryde'a, bo przecież po tym jak Johnson zrobił z Huxa kompletnego pajaca, trzeba było wprowadzić na jego miejsce kogoś kto chociaż będzie wyglądał na ogarniętego, choć durniejszego nazwiska nie mogli mu dać.
04-12-2019, 17:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2019, 17:20 przez marsgrey21.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
W TFA nie był pajacem? Dokladnie tak odebrałem tę parodię Hitlera, komiczne było to jego przemówienie na Gwieździe Śmierci III Starkillerze.
Swoją drogą bardzo dobry, sympatyczny aktor, a w obu Epizodach jak na razie był okropny.
04-12-2019, 17:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2019, 17:21 przez Mierzwiak.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Był pajacem, bo ta przemowa była subtelna jak młot pneumatyczny, ale nie był "kompletnym" pajacem, jeszcze można było z tego coś ulepić, zrobić z niego takiego psychopatę oddanego ideologii Snoke'a, a Johnson już kompletnie go upodlił w każdy możliwy sposób.
Ale tutaj się kłania ten cały legendarny plan o którym mówi Kennedy i Abrams, plan który najwidoczniej nie przewidywał rozwoju postaci Huxa i Phasmy, w TLJ spodziewałem się, że zostanie rozwinięta ta rywalizacja Huxa i Kylo, bo kilka scen z TFA między nimi było fajnych, a ostatecznie zupełnie to zmarnowano.
EDIT:
Oto co rzekomo Trevorrow planował w kwestii rodowodu Rey:
https://makingstarwars.net/2019/12/exclusive-reys-backstory-from-collin-trevorrows-star-wars-episode-ix/
04-12-2019, 17:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2019, 17:37 przez marsgrey21.)
Dokładnie. Aktor dobry i rola też była ciekawa. Przydupas z władzą i ambicjami. Przecież oni byli z Kylo w zasadzie równi dla Snoke'a na początku.
04-12-2019, 20:23
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,955
Liczba wątków: 11
Nowe rumorsy. Kylo ma zostać odkupiony poprzez poświęcenie się dla Rey. Ma ją ponoć uzdrowić tą samą siłą której wcześniej użyła Rey do ożywienia Kylo (tak, tak). Po tym wszystkim Palpi wrzuca go w przepaść. Kylo wie, że tak się stanie ale podjął taką decyzję bo miał mniej więcej taką wizję z Hanem:
Kylo: I love you, dad.
Han: I know.
Nie robię sobie jaj.
04-12-2019, 23:04
Robisz. To jest zbyt głupie.
04-12-2019, 23:17
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,955
Liczba wątków: 11
04-12-2019, 23:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2019, 23:37 przez Doppelganger.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Wczoraj miała miejsce konferencja prasowa z całą obsadą, pierwszy raz z Driverem, ale oczywiście nie padły, żadne ciekawe pytania czy odpowiedzi, niech dobrym podsumowaniem będzie to, że po raz kolejny zapytano czy Finn i Poe będą parą...
Poza tym Kennedy, Jar Jar i Terrio stwierdzili, że mieli problem z napisaniem trzeciego aktu dopóty dopóki któryś z nich nie zauważył, że dzieje się tak dlatego, że oni tak naprawdę nie chcą kończyć tej historii...
Edit:
Nowy spot:
Kilka słów od Daisy:
Dżej Dżej był łaskaw wytłumaczyć nam jakiś czas temu, że wyjątkowość Rey sprowadza się do tego, że zamiast ptaszka ma pochwę, ale Daisy chyba nie odrobiła pracy domowej bo jak pisałem niedawno, zgodnie z obecnym kanonem, umiejętności Rey pochodzą od Kylo od którego ściągnęła cała wiedzę gdy ten przesłuchiwał ją w The Force Awakens.
No cóż...
Edit:
Na panelu w Brazylii pokazano specjalne fragmenty filmu, a przy okazji Daisy Ridley podzieliła się kolejną informacją i chyba powoli można zacząć wierzyć w wycieki.
I jeszcze taki spoilerowy żarcik:
How many Skywalkers does it take to kill Palpatine?
None! You just use another Palpatine to dew it.
iTs LiKE poEtHry, It RHymES.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
08-12-2019, 05:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2019, 08:51 przez marsgrey21.)
|