CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,321
Liczba wątków: 29
(24-05-2022, 14:26)marsgrey21 napisał(a): Czytałem, że podobno zżynają z konceptu "Koszmaru z Ulicy Wiązów" jak się da i że nadal nie czuć stawki bo główne postacie mają plot amor.
Freddy gra Freddy'ego?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
24-05-2022, 16:03
Twoja stara
Liczba postów: 1,105
Liczba wątków: 0
Milly Bobby Brown coraz bardziej przypomina czołową karynę Hollywood, czyli Amber Heard. Nawet z oczu im patrzy podobnie jakoś tak.
24-05-2022, 16:43
Agent Putina
Liczba postów: 4,362
Liczba wątków: 21
Ojtam ojtam. Panna po prostu przygotowuje się do roli w Enoli Holmes 2, gdzie Enola będzie udawać prostytutkę w ramach przynęty na Kubę Rozpruwacza.
24-05-2022, 16:57
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
Chyba raczej lalę w gabinecie figur woskowych. Na tym filmiku wygląda wyjątkowo sztucznie, a z każdego jej ruchu bije absolutne parcie na szkło. Nie odmawiam jej talentu, ale ona tak bardzo chce zrobić karierę, że to aż boli.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
24-05-2022, 17:14
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
(24-05-2022, 17:14)Dirk napisał(a): Chyba raczej lalę w gabinecie figur woskowych. Na tym filmiku wygląda wyjątkowo sztucznie, a z każdego jej ruchu bije absolutne parcie na szkło. Nie odmawiam jej talentu, ale ona tak bardzo chce zrobić karierę, że to aż boli.
I tu się nie zgodzę, za grosz nie ma talentu, ona grała fajnie w pierwszym sezonie, później miała przebłyski, a na ten moment jest po prostu kolejną przehajpowaną gwiazdką.
Byłą podobna do Natalie Portman, ale tylko z wyglądu, bo natalka to talent jakich mało i w jej wieku, albo nawet gdy była młodsza to wymiatała w Leonie Zawodowcu, jej gra nie kończyła się na marszczeniu brwi w groźny i niewinny sposób.
24-05-2022, 17:35
Oskarmeister
Liczba postów: 6,838
Liczba wątków: 18
Jako Enola Holmes była spoko.
24-05-2022, 19:27
NUMA Director
Liczba postów: 2,092
Liczba wątków: 2
Właśnie w "Enoli Holmes" nie mogłem się zdecydować, czy jest dobrą aktorką, czy nie. Ale w ST zagrała naprawdę dobrze, więc będę się upierał, że jakiś tam talent ma. Czy jednak nie rozmieni go na drobne tym parciem żeby za wszelką cenę zrobić karierę, to już inna sprawa.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
24-05-2022, 19:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2022, 08:17 przez Dirk.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,513
Liczba wątków: 148
Tego można było się spodziewać, chamski cliffhanger na końcu. No, ale nieważne. Dla mnie ta pierwsza część 4. sezonu zdecydowanie dużo lepsza niż dwie poprzednie serie. Miło było powrócić do tego świata. Nie jest idealnie - watek Hoppera kuriozalny, wątek Eleven nudny, jak flaki z olejem przez 95% sezonu, najwięcej dobra ma miejsce w Hawkins. Bayersowie już chyba nie są potrzebni twórcom plus ten aktor, który gra Willa to taki niewypał.
Sezon 1 - 9/10
Sezon 2 - 6/10
Sezon 3 - 4/10
Sezon 4 - 7,5/10 - w zależności, jak to zakończą, ale mogli sobie darować rozbijanie.
26-05-2022, 21:51
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Prawda jest taka, że większość postaci nie miało co robić już w drugim sezonie, ale "to nasza obsada", więc wszystkich zostawili, a później jeszcze dorzucali kolejne grono postaci...
Ja tak naprawdę to chyba tylko Steve'a lubię na ten moment i to pomimo jego spierdolenia w trzecim sezonie i zrobienia z niego karykatury, wszyscy inni wydają się irytujący.
O której jutro ten sezon się pojawia? Czy u nas dopiero w sobotę?
26-05-2022, 21:56
Stały bywalec
Liczba postów: 18,513
Liczba wątków: 148
9.00 pewnie, jak to premiery :)
Steve jak to Steve, najlepszy z paczki, ale to niestety już nie to samo, co w 1. i 2. sezonie ;)
26-05-2022, 21:58
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Dzięki, rzadko oglądam netflixa więc nie wiedziałem.
26-05-2022, 23:16
Stały bywalec
Liczba postów: 18,513
Liczba wątków: 148
Oskarmeister
Liczba postów: 6,838
Liczba wątków: 18
Wyobraź sobie wracać z melanżu i nie znać Stranger Things i nagle widzisz coś takiego xd
27-05-2022, 12:44
Fhtagn
Liczba postów: 5,345
Liczba wątków: 9
Pierwszy odcinek zaliczony: Eleven i cała jej otoczka to bolesny cringefest, w ogóle wszystko poza Hawkins wydaje się być do dupy, za to reszta jest już lepsza niż poprzedni sezon. Widać i czuć Koszmar z ulicy Wiązów!
27-05-2022, 14:12
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Pelivaron napisał(a):Nie jest idealnie - watek Hoppera kuriozalny, wątek Eleven nudny, jak flaki z olejem przez 95% sezonu, najwięcej dobra ma miejsce w Hawkins. Bayersowie już chyba nie są potrzebni twórcom plus ten aktor, który gra Willa to taki niewypał.
Wypisałeś same wady i dałeś 7,5 / 10?
Dziwnie się czyta że wątek głównej bohaterki jest nudny, wątek Hoppera idiotyczny, połowa obsady jest kiepska i ma głupie wątki... Jak na razie to bardzo źle to brzmi.
Patrząc po reszcie opinii to już w ogóle, 90% fabuły, postaci i aktorów jest beznadziejna za to reszta jest lepsza niż poprzedni sezon! (który był szrotem 2/10)
27-05-2022, 15:11
Fhtagn
Liczba postów: 5,345
Liczba wątków: 9
Cytat:Dziwnie się czyta że wątek głównej bohaterki jest nudny, wątek Hoppera idiotyczny, połowa obsady jest kiepska i ma głupie wątki... Jak na razie to bardzo źle to brzmi.
Po pierwszym odcinku: to co się dzieje w Hawkins naprawdę jest ciekawe, porządnie zrealizowane, ale reszta...
Jedenastka robi kartonową zabawkę do szkoły, opowiada jaki to Hopper był super, jedna dziewczyna twierdzi, że temat dotyczył postaci historycznych. Potem jakiś kolo rozwala jej kartonową zabawkę, Jedenastka drze mordę i macha ręką, ale nic się nie dzieje. Will snuje się w tle. Winona Ryder jest telefoniczną akwizytorką i wciska ludziom encyklopedię, ale dostaje rosyjską laleczkę z listem "hop nie umar" i dzwoni do tego kolesia co wszędzie spiski widzi. To jest fatalne, okropne, nudne, nieciekawe i bolesne.
Hawkins jednakże... ekipa się rozpadła. Lucas idzie w sport, dwóch ziomków ciśnie ostro w rpg z nowym MG, który na boku handluje narkotykami, a Max ma depresję i koszmary z bratem. Jakaś dziewczyna ma problemy ze snem, schizy i w ogóle Koszmar z ulicy Wiązów na pełnej, więc szuka pomocy gdzie się da, trafia na MG, a gdy ten szuka dla niej prochów, dostaje ataku i tutejszy odpowiednik Freddy'ego ją morduje.
27-05-2022, 15:22
Stały bywalec
Liczba postów: 18,513
Liczba wątków: 148
(27-05-2022, 15:11)Capt. Nascimento napisał(a): Dziwnie się czyta że wątek głównej bohaterki jest nudny, wątek Hoppera idiotyczny, połowa obsady jest kiepska i ma głupie wątki... Jak na razie to bardzo źle to brzmi.
Stranger Things 4 jest podzielone tak naprawdę na 3 oddzielne historie.
Wątek Hoppera jest dla mnie z lekka kuriozalny z tego względu, ze w pewnym momencie dołącza do tego wszystkiego Joyce. Rzuca ona wszystko w momencie, gdy otrzymuje paczkę, która sugeruje, że Hopp żyje. W dupie ma rodzinę i synów, którzy jeszcze nie tak dawno walczyli wiadomo z czym - po prostu leci na Alaskę, a następnie do ZSRR, aby ratować Hoppera nie wiedząc tak naprawdę nic. Samego Hoppera bym pewnie jeszcze zniósł, tym bardziej, że ten wątek - w sensie jego zamknięte w więzieniu - miał jakiś potencjał.
Tak, Jedenastka to taka trochę powtórka z rozrywki. Znowu musi odkrywać kim jest i tak dalej, i tak dalej, ale... właśnie finałowy odcinek mocno podnosi finałową ocenę tego wątku, ponieważ pozwala mocno ruszyć fabule do przodu. Dlatego go całkowicie nie skreślam. Bardzo podobał mi się twist :)
A Hawkins jest super, po prostu - pewnie duża w tym zasługa, że w tej paczce nie ma nudnego Willa oraz Mike'a i Jedenastki. Steve, Dustin, Nancy, Max czy Robin - no lubię ich i ogląda się dalsze losy tych postaci z wielką przyjemnością, nawet pomimo tego, że mają, jak napisał wcześniej @marsgrey21 plot amor. Aczkolwiek 2. część sezonu może co nieco namieszać w tej kwestii i w sumie chciałbym, pomimo tego, że dotyczy to Steve'a - w sumie jak tak myślę jeszcze o Nancy, to jestem przekonany, że Steve zginie w finale 4. sezonu (ale wolałbym, żeby spotkało to Jonathana of kors bo Steve to HOTF tego serialu) .
Może to zaniżone oczekiwania po ciulowym 3. sezonie, ale czwórkę ogląda się naprawdę spoko, przynajmniej dla mnie.
PS będę się upierał, że Byersowie nie są juz potrzebni twórcom :)
27-05-2022, 15:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-05-2022, 15:30 przez Pelivaron.)
Fhtagn
Liczba postów: 5,345
Liczba wątków: 9
Cytat:Steve, Dustin, Nancy, Max czy Robin
Eddie wydaje się spoko :)
27-05-2022, 15:30
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,321
Liczba wątków: 29
Wrażenia po 1 odcinku: straszny, rozciągnięty paździerz. Nie wiem gdzie to, na razie, ma być lepsze od poprzedniego sezonu. Właściwie dobry jest tu początek i koniec.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
28-05-2022, 02:42
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,214
Liczba wątków: 71
Cały sezon taki jest, kuriozalnie wręcz jest to rozciągnięte, bo tak po prawdzie mamy tutaj origin story złola (który mógłby się zamknąć w dwóch, maks trzech odcinkach) niepotrzebnie poprzeplatany zupełnie zbędnymi, innymi wątkami. Segmenty z Joyce, Hopperem czy co to tam było z Suzie to już w ogóle jakies absurdalne wręcz nieporozumienie. Dodatkowo od momentu, w którym Nastka trafia tam gdzie trafia, ekipa w Kalifornii nie ma kompletnie nic ciekawego do roboty i zabiera tylko czas ekranowy, rozciągając całość zupełnie bez sensu. Połapali się w tym też sami twórcy, którzy w ostatnim, najdłuższym odcinki już kompletnie olali ten wątek.
Ten cały niby horrorowy klimat inspirowany koszmarem (bardziej z ulicy Sezamkowej niż Wiązów) to ile tak po prawdzie? Dwie, trzy sceny? Zresztą w trakcie trwania sezonu o złolu twórcy też zapominają, bo nie ma on kompletnie nic ciekawego do roboty i po bardzo długiej przerwie nieobecności na ekranie pojawia się on w ostatnim odcinku by wyjawić prosto do kamery swój origin i zaprosić na część drugą.
Pod koniec już autentycznie miałem nadzieję, że to wszystko zakończy się jak najszybciej, bo strasznie jest to rozciągnięte, nudne i momentami wręcz kuriozalnie absurdalne. Kompletnie nie rozumiem skąd te wszystkie pozytywne oceny dla tego sezonu.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
28-05-2022, 10:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2022, 10:24 przez slepy51.)
|