Filmy Disneya / Pixara
(24-11-2024, 19:24)Mefisto napisał(a): Widzę, że to już kolejna Śnieżka, która wykłada się na podstawowym założeniu i ponownie to królowa jest ładniejsza od bohaterki, i to o dobrą milę. :D

Jeszcze była Theron i ten paszczur. Ale ogolnie Śnieżkę to grały zazwyczaj kobiety o urodzie przeciętnej lub pasztety. Tu będę oczywiście bronił Lilly Collins, której angaż był w punkt a film całkiem fajny (choć też kurva multkikulti) bez tego w dupę zadęcia o wojowniczce-pogromczyni zła. Choć też się ta Śnieżka napierdalała ale było to takie naturalne, nienachalne...
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Lily Collins była ładniutka, ale Julia Roberts tam była jak dla mnie zdecydowanie bardziej hot :)

Swoją drogą jestem ciekaw jak to zrobią, bo aktorskiej Śnieżki "zgodnej" z bajką to chyba nie widziałem z wyjątkiem wersji z Kristin Kreuk. Aczkolwiek pewnie nie widziałem wszystkich wersji, na pewno muszę nadrobić wersję z Sigourney Weaver :p

Odpowiedz
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,31517627,disney-pokazal-zapowiedz-nowego-filmu-pozaluje-wlaczonych-komentarzy.html
O, jednak w mocapowej piżamie wystąpił niskorosły :).

Odpowiedz
Disney spieprzył nawet inkluzywność :) Mógł zatrudnić 7 karłów, zatrudnili jednego żeby nawet fizycznie nie pojawił się w filmie tylko ganiał w piżamie na bluescreenie.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Ten design krasnoludków nadaje się do horroru.

[Obrazek: z31517730IH,-Krasnoludki--w--Sniezce-.jpg]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Variety podaje, że budżet wood brown wynosi 240 milionów.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
(25-11-2024, 17:12)Rozgdz napisał(a): Swoją drogą jestem ciekaw jak to zrobią, bo aktorskiej Śnieżki "zgodnej" z bajką to chyba nie widziałem z wyjątkiem wersji z Kristin Kreuk. Aczkolwiek pewnie nie widziałem wszystkich wersji, na pewno muszę nadrobić wersję z Sigourney Weaver :p

Jest tez wersja z Sigurnej, Samem Neilem i polpasztetem Monicą Keeną. Ktos zapyta: kto to? Ta glowna typiara z "Freddy vs Jason"

Edit: pozno juz
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
To tak dla ciekawych, zwiastun tej wersji "Śnieżki" o której pisali powyżej Rozgdz i shamar.


Odpowiedz
Jednostka przygotowawcza - dzisiejszy szorcik i disneyowski przedstawiciel w ramach tegorocznego maratonu bożonarodzeniowego. I musiało to obrosnąć jakimś kultem, bo główni bohaterowie załapali się na udział w Było sobie studio.

Wyjątkowo zacznę od strony technicznej - jak pierwszy raz ujrzałem fragment w TV, sądziłem że to coś z Dreamworksa czy innego BlueSky. I byłem mocno zaskoczony,kto to faktycznie robił. Przecież to nie wygląda jak klasyczny Disney, nawet typ humoru idzie w Dreamworksa. Ale z drugiej strony to dobrze, że nie jedzie na jedno kopyto i odróżnia wizualnie. Zwłaszcza od tego pieprzonego lukrowanego stylu "we are cutesy & magic Disney! " trwającego od Zaplątanych, którym szczerze rzygam. Bo nawet disneyowskie animacje 2D potrafiły być różnorodne w projektach graficznych i każda z nich stanowiła odrębny świat. I tak samo jest tutaj.

A jak scenariusz? Trochę to taki Mission Impossible w wykonaniu elfów Grubasa z dużym naciskiem na wypalenie zawodowe. Ciekawym zabiegiem, że nie zwraca się do Mikołaja pełnym imieniem i ma ukrytą twarz jak Blofeld. Taka sztampa z sztampowymi morałami mimo wszystko, ale też ogląda się spoko i nie ma specjalnej dziecinady. To też jedna z niewielu ówczesnych prób disneyowskiego małpowania formuły konkurencji, która kończy się powodzeniem. Grunt też, że to krótkie. EDIT: Też odświeżające w stosunku do obecnego Disneya, bo najważniejszymi bohaterami są dwaj mężczyźni, a populacja elficka na Biegunie Północnym w 90% jest biała.

6/10

Odpowiedz
Z każdym kolejnym materiałem promocyjnym widać, jakiegos flopa Disney zrobił zatrudniając taką aktorkę:

We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Oni maja w nosie flopy, dostają wsparcie za DEI points.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
O, widzę i Śnieżka dostała obligatoryjną I want more Song :). I też Zegler kompletnie nie pasuje jako dziewczęca i delikatna Śnieżka.

Odpowiedz
To jest przykład kompletnej tępoty, gdy postać nosi imię odnoszące się do jej koloru skóry, a oni i tak zatrudniają mulatkę.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
:)


Odpowiedz
Tarzan to chyba jedyna albo jedna z nielicznych postaci Disneya, która jest odporna na odbielanie (nie licząc złoczyńców, którzy domyślnie są biali). Disney nie będzie miał odwagi pokazać Murzyna zachowującego się jak małpa.

Odpowiedz
Pierwszy krok już uczyniono.

[Obrazek: Screen-Shot-2024-05-08-at-7.55.23-AM.png?w=800]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
O tym warstwa muzyczna disneyowskich upada i to już od czasów Zaplątanych i dlaczego nie ma co nastawiać na drugi Renesans Disneya:

Odpowiedz
tl;dw?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
* Zaplątani byli produkcyjnym koszmarem (oryginalnie mieli być w stylu Dzwonnika z Notre Dame, a zarząd nie chciał się zgodzić na wersję 2D. I potem chciał zrobić w stylu Shreka. A potem w stylu Pixara, kiedy ci przejęli stery w WDAS).
* Tekściarze od piosenek nie mieli nic powiedzenia co do procesu tworzenia.
* Alan Menken napisał ze czterdzieści kompozycji i żadna nie przypadła do gustu ekipie produkcyjnej. A ekipa była zdania, że scena z lampionami wizualnie ucierpi przez "wielgachną balladę Alana"
* Po Zaplątanych proces kreatywny poszedł w złym kierunku i w przeciwieństwie do Renesansu Disneya tekściarze nie byli uwzględniani podczas tworzenia skryptu i storyboardu.
* Kolejne animowane disneyowskie musicale kopiowały kasowych Zaplątanych, którzy byli hybrydą cyt. Menkena. I każdy następny film kopiował poprzednika (stąd klisza "adorkable girl" czy dupkowaty męski protagonista).
* Frozen też była pierdolnikiem i twórcy piosenek mieli materiału, bo co chwila się zmieniał scenariusz.
* Kiedy fachowiec Lin Manuel Miranda wyrażał wątpliwości co do jakości i rozmieszczenia piosenek w Encanto, kazali mu spadać uważając, że wiedza lepiej
* Vaiana 2 ucierpiała muzycznie z powodu telewizyjnego rodowodu (oryginalnie miał być to serial).
* Renesans Disneya powstał przede wszystkim dzięki Howardowi Ashmanowi, który miał doświadczenie w sztukach musicalowych.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Filmy Dona Blutha OGPUEE 29 8,164 29-03-2026, 17:59
Ostatni post: OGPUEE
  Seriale Disneya OGPUEE 187 45,012 10-02-2024, 14:39
Ostatni post: OGPUEE
  Luca (2021) - animacja Pixara Pelivaron 2 1,926 08-07-2021, 15:13
Ostatni post: yacajackowski
  UP czyli kolejne niesamowite dzieło PIXARA? Danus 77 24,700 19-02-2021, 16:07
Ostatni post: Kryst_007
  Krótkometrażówki Pixara! Maik 5 4,364 11-05-2019, 14:02
Ostatni post: Pehov
  The Good Dinosaur (2015) - Dinuś od Pixara Lawrence 22 11,591 30-07-2016, 11:54
Ostatni post: Mierzwiak
  Filmy Suzie Templeton Negrin 2 2,997 27-02-2008, 15:16
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości