nic tylko się podpisać. wielki film. pamiętam, że z kina wyszedłem oniemiały, bo przygotowywałem się na coś, co będzie mnie na chama zmuszało do przemyśleń, nawet kiedy nie będę miał na to ochoty, i potem tvp zrobi program publicystyczny o tym, jaki to kontrowersyjny film nakręcił gibson. dupa blada.
przybycie konkwisty przeraża swoja bezpośredniością. zachmurzone niebo, w oddali statek, a na wodzie łódka i krzyż. z tej sceny bije taka groza i cicha zapowiedź przyszłego ludobójstwa, że normalnie włosy dęba stają. masakra.
Mefisto napisał(a):Do tego końcowe ujęcia, których moc - pomimo wszelkiej przewidywalności - porównać mogę chyba tylko do zakończenia Planety Małp.
przybycie konkwisty przeraża swoja bezpośredniością. zachmurzone niebo, w oddali statek, a na wodzie łódka i krzyż. z tej sceny bije taka groza i cicha zapowiedź przyszłego ludobójstwa, że normalnie włosy dęba stają. masakra.
18-06-2009, 13:56






