Sad pełen księżyca - kompletnie nieznany, a niesamowicie dobry, kameralny, rosyjski dramat o starości. Piękny, poruszający, niesamowicie zagrany i momentami naprawdę zabawny.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
22-09-2010, 22:42





