ok.- to są dwie różne historie, ale udowodniłem chyba, zę są ze soba powiązane;
ostatnie 25 minut filmu to już w zasadzie jeden wątek.
Przypominam jednak, że w temacie stoi kilka (nie dwie) historii i w dodatku wyraźnie oddzielnych, więc mój sprzeciw byl uzasadniony.
ostatnie 25 minut filmu to już w zasadzie jeden wątek.
Przypominam jednak, że w temacie stoi kilka (nie dwie) historii i w dodatku wyraźnie oddzielnych, więc mój sprzeciw byl uzasadniony.
I'm smart and I want respect!
19-05-2007, 14:24





