Dla niektórych filmy świąteczne to filmy o tematyce religijnej, jak Ben-Hur i Quo Vadis :smile:
Ja najlepiej wspominam Love Actually, ale to chyba dlatego, że Kevin mi się już znudził, a kiedy oglądałem wczoraj na Polsacie Szklaną pułapkę to także nie robiła na mnie już wrażenia. Niedawno pokazywano także w tv Christmas Vacation, ale dali takiego lektora, że ciężko się oglądało. "Perełką" w tym gatunku jest świąteczny epizod serialu M*A*S*H pt. Death Takes a Holiday [sez. 9 ep. 5].
Ja najlepiej wspominam Love Actually, ale to chyba dlatego, że Kevin mi się już znudził, a kiedy oglądałem wczoraj na Polsacie Szklaną pułapkę to także nie robiła na mnie już wrażenia. Niedawno pokazywano także w tv Christmas Vacation, ale dali takiego lektora, że ciężko się oglądało. "Perełką" w tym gatunku jest świąteczny epizod serialu M*A*S*H pt. Death Takes a Holiday [sez. 9 ep. 5].
21-12-2010, 14:34





