Nie odbiegnę chyba daleko od prawdy, jeśli powiem, że to 12 roku życia obejrzałem wszystkie "Szklane pułapki" (trylogia), wszystkie terminatory (Camerona), 4 pierwsze filmy z Seagalem, wszystkie Indiana Jonesy (trylogia), Rambo, Aliena 1, 2 i 3 (trójkę oglądałem mając lat 9), Ostatniego skauta, Zabójcza broń, The Thing, Autostopowicza i inne. Wyżej wymienione dzieła pchnęły mój rozwój w jedynie słusznym, dobrym kierunku. Dzisiaj jestem okazem zdrowia zarówno psychicznego jak i fizycznego, co po części zawdzięczam filmowej edukacji, jaką pobierałem pod okiem ojca :)
Krótko: jebać MPAA i wszelkie podobne inicjatywy, mordujące dobre kino i tłamszące epe w zarodku.
Dokładnie. Kiedyś filmowi bohaterowie tacy jak np. Indiana czy McClane mieli kodeks wartości, którym się kierowali, zasady, a dzisiaj to jest chujnia. W życiu nie pokazałbym własnemu dziecku współczesnego chłamu dla pizdomózgów.
Krótko: jebać MPAA i wszelkie podobne inicjatywy, mordujące dobre kino i tłamszące epe w zarodku.
Danus napisał(a):Jak dzieciaki wychowują się na American Pie, Piłach, czy innych Hostelach to widać co się zaczyna dziać.
Dokładnie. Kiedyś filmowi bohaterowie tacy jak np. Indiana czy McClane mieli kodeks wartości, którym się kierowali, zasady, a dzisiaj to jest chujnia. W życiu nie pokazałbym własnemu dziecku współczesnego chłamu dla pizdomózgów.
05-03-2011, 14:49






