No tak, ale dokumenty z planu są zazwyczaj podobne - rozmowy z kimkolwiek się da z ekipy, ujęcia kręcenia niektórtych scen, pomysły, wpadki i takie tam. A ten, o którym wspominał Idziak miał być inny, taki dodatkowy film kręcony z dodatkowych 'ukrytych' kamer podczas trwania podstawowych zdjęć. Jeżeli nie powstał to wielka szkoda.
14-03-2011, 13:54






