Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Cytat:Po nieudanej ekspedycji Mark zostaje sam na Marsie. Mimo znikomych zapasów oraz zerwanej łączności z dowództwem mężczyzna stara się przetrwać w trudnych warunkach.
Szczerze to nie czytałem książki, ale trochę brzmi jak motyw z "Gravity", plus po ostatnich doświadczeniach trudno mi ufać Ridley'owi Scottowi. Ale z drugiej strony im więcej science fiction tym lepiej.
Z drugiej strony scenariusz Drew Goddarda i całkiem całkiem obsada:
- Jessica Chastain
- Matt Damon
- Kate Mara
- Jeff Daniels
- Kristen Wiig
- Sean Bean
Zdjęcia tradycyjnie robi Dariusz Wolski.
Premiera zapowiedziana na 25 listopada 2015.
25-02-2015, 18:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-01-2016, 18:59 przez Mierzwiak.)
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Jak znowu wyjebią Matta w próżnię, to idę dla samej tej sceny.
25-02-2015, 18:50
Banned
Liczba postów: 3,333
Liczba wątków: 35
Wolę o sto razy to niż prometeusza 2. Scenariusza nie piszę ten grafoman od lostów to zapewne film okaże się co najmniej dobry.
25-02-2015, 19:50
.
Liczba postów: 27,932
Liczba wątków: 62
Formy Scotta w ostatnich kilkunastu latach nie sposób przewidzieć, równie dobrze może wyjść kupa, co i zajebisty film - można rzucać monetą. Albo poczekać w spokoju na premierę.
25-02-2015, 20:12
Nowy
Liczba postów: 58
Liczba wątków: 2
(25-02-2015, 20:12)simek napisał(a): Formy Scotta w ostatnich kilkunastu latach nie sposób przewidzieć, równie dobrze może wyjść kupa, co i zajebisty film - można rzucać monetą. Albo poczekać w spokoju na premierę.
Ja przewiduję kupę. Obym się mylił.
25-02-2015, 20:59
.
Liczba postów: 27,932
Liczba wątków: 62
Ja wróżę średniaka. Ostatni zajebisty film Scotta był w 2013, więc kolejny z tych lepszych pewnie w okolicach 2019, po drodze ze 3 chałtury
25-02-2015, 21:05
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Ostatni 'zajebisty' (a właściwie 'dobry', warty drugiego obejrzenia) film Scotta był w 2007 roku.
W moich oczach Ridley się skończył, ale czekam bo sci-fi + Damon + Wiig.
25-02-2015, 21:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-02-2015, 21:16 przez Juby.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Ostatni zajebisty był w 1991
Sorry ale musiałem.
Why are you firing wallnuts at me?
25-02-2015, 21:17
Red Crow
Liczba postów: 12,707
Liczba wątków: 50
Ridley z dobrym scenariuszem (a książka jest dobra, a Goddard rękę do pisania raczej ma) pewnie zrobi przynajmniej dobry film. Jeśli wszystko dobrze zagra, być może będzie to nawet jeden z najlepszych filmów roku.
Szkoda jednak, że do głównej roli wzięli Damona - nie hejtuje go jakoś bardzo, no ale w filmie opartym w dużej mierze na jednym bohaterze potrzeba jednak kogoś z większą charyzmą.
25-02-2015, 22:10
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
W ostatnim filmie Scotta nawet popatrzeć na co nie było, więc meh, whatever, idź na emeryturę facet, bo się pogrążasz.
#FuckOffMattDamon
25-02-2015, 22:12
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Juby napisał(a):W moich oczach Ridley się skończył
ha ha ha. Uwielbiam takie teksty w odniesieniu do gościa, który w XXI wieku nakręcił BHD i AG. Jak Scott się skończył, to co powiedzieć o innych w tej branży, którzy w ostatnich parunastu latach nie dorobili się nawet jednego filmu w połowie tak dobrego jak BHD.
A co do rzeczonego tytułu - bardzo bym chciał, żeby Matuś umarł w jakichś potwornych męczarniach. Niestety wiem, że tak się nie stanie i umrze Sean Bean.
25-02-2015, 22:26
Stały bywalec
Liczba postów: 10,342
Liczba wątków: 5
BHD? Czy mówimy o tej reklamówce Calvina Kleina z żołnierzykami?
25-02-2015, 22:28
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Nie, mówimy o jednym z najlepszych filmów wojennych w historii ludzkości.
25-02-2015, 22:29
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mental, wyjdź czasem ze strzelnicy, BHD ma 14 (słownie: czternaście) lat.
25-02-2015, 22:32
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Czyli co? Łapie się do XXI wieku czy wcześniej?
25-02-2015, 22:33
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Łapie się, tylko dziwnym jest jako dowód na to, że reżyser się nie skończył podawać tytuł, który zrobił dziewięć (DZIEWIĘĆ!) filmów temu
Jasne, w tym czasie miał też Królestwo niebieskie i American Gangstera, no ale wiesz, jak się ma na koncie Aliena, Blade Runnera i Gladiatora, to poprzeczka wisi trochę wyżej niż w przypadku innych "w branży". Facet jest ofiarą swojej własnej filmografii, zdarza się.
25-02-2015, 22:39
Stały bywalec
Liczba postów: 5,951
Liczba wątków: 6
Przesadzacie trochę z tą zniżkową formą Scotta...
Wasze wypowiedzi sugerują jakoby gość przez lata kręcił same arcydzieła, a teraz wychodziły mu same gnioty. A prawda jest taka, że od "Blade Runnera" do "Gladiatora" również miał osiemnastoletni okres, gdzie nie tworzył filmów ani jakoś specjalnie plusujących u krytyków, ani budzących zachwyt u widzów =/
Generalnie nic u niego się nie zmieniło, po prostu ostatnimi czasy dobiera sobie kiepskie scenariusze - tak jak to robił już lata wcześniej. Nadal nie stoi nic na przeszkodzie temu, aby nakręcił jakiś zajebisty film. Musi mu tylko w łapy wpaść jakościowo dobry tekst.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
25-02-2015, 22:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-02-2015, 22:46 przez zombie001.)
Banned
Liczba postów: 3,333
Liczba wątków: 35
No tak, Ridley to partacz bo już nie zrobi nic lepszego od Aliena i BR.
25-02-2015, 22:42
Don Sinatio
Liczba postów: 2,953
Liczba wątków: 11
Myślę, że jakby Ridley siadł na jednym swoim filmem przez dłuższą chwilę, pomyślał, na spokojnie, może doczekalibyśmy sie hitu pokroju "Alien" czy "Gladiatora" a tak jak trzaska film za filmem po roku to różnie wychodzi.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
25-02-2015, 22:43
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Mierzwiak napisał(a):Jasne, w tym czasie miał też Królestwo niebieskie i American Gangstera, no ale wiesz, jak się ma na koncie Aliena, Blade Runnera i Gladiatora, to poprzeczka wisi trochę wyżej niż w przypadku innych "w branży". Facet jest ofiarą swojej własnej filmografii, zdarza się.
Popaczmy. "Thelme i Louise" od "Gladiatora" dzieli dziewięć lat. Scott miewał już przerwy, gdzie mu kreatywność siadała. BHD od AG dzieli lat 6, więc z tego wynika, że w tym roku przyszła pora na kolejny wybitny film w jego karierze  I rzeczywiście na starcie było lepsze zagęszczenie super filmów. Zajebisty debiut, potem "Alien", potem BR, potem "Czarny deszcz", potem wspomniana "Thelma i Louise". Sporo tego było.
25-02-2015, 22:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-02-2015, 22:45 przez Mental.)
|