Sekwencja rozpoczynająca się przejściem obok malowideł to bodajże jedna z lepszych scen roku (przy moich 30 premierach kinowych ;). Autentyczna groza i konfrontacja z obcą cywilizacją, gdzie spadające ze stopni bezgłowe ciała są witane gromkimi oklaskami. Dla mnie :shock:
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
30-12-2006, 15:52





