Jakiś czas temu oglądałem Niemy wyścig. Całkiem fajne Sci-Fi. Oczywiście, jeśli nie przeszkadza nam to, iż jest z 1972 roku i nie oczekujemy arcydzieła. Niezły pomysł, osobliwy klimat, poczucie osamotnienia. Film może kapkę naiwny, ale posiada nawet jakieś tam przesłanie. Moim zdaniem film dużo lepszy niż trailer.
16-10-2011, 13:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2011, 14:03 przez Gemini.)





