Ale fajny film!:)
Historia jest mniej więcej znana już z trailerów, więc nie będę jej tutaj opowiadał, ani niepotrzebnie spoilerował. Powiem tylko, że to naprawdę bardzo przyjemny film. I choć może cała historia nie jest jakaś porażająca, to jednak ten cały świat, a właściwie światy gier, postacie i ten niezwykły, miejscami nostalgiczny klimat sprawia, że oglądałem z wielką przyjemnością. Przeżyłem fajną przygodę, parę razy się pośmiałem, a i momentów do wzruszenia się nie brakowało. W sumie wszystko to co od animacji Disneya się oczekuje.
Wróćmy jednak do samego świata gier. Może i można zarzucić, że "Wreck-It Ralph" to trochę "Toy Story" w świecie gier. Ale jak ten świat detalicznie jest stworzony. I tak mamy świat z gry "Fix-It Felix", czyli wiadomo gra arcade. Ale nawet ruchy postaci są odpowiednio dopracowane do stylu gry. Mamy "Hero's Duty" grę w stylu "Halo", "Mass Effect" i wszelakich możliwych kosmicznych strzelanek z lekką nawet dozą "Aliens".:) I wreszcie "Sugar Rush", mega słodiusieńską grę wyścigową w mega słodkim świecie. Ale po za tym mamy fajne przykłady podróżowania między grami, plus przedstawione zasady funkcjonowania świata gier. Wszystko zdaje się logiczne, dopracowane i ma ręce i nogi.
I wreszcie wszystkie możliwe camea. Naprawdę fajne jest wyłapywać wszelkie możliwe postacie jakie się na drugim, trzecim planie pojawiają. Nie wspominając, że film ma niesamowity product placement.
Do dalszych plusów, naturalnie fajna oprawa graficzna plus dobra muzyka.
Mimo, że już trochę lat mam, to świetnie się bawiłem na tym filmie dla dzieci i sam odbyłem trochę nostalgiczną podróż, że sam teraz z przyjemnością odpaliłem sobie jakąś grę na Pegasusie :)
Oglądam wersję oryginalną, więc dobór głosów naprawdę świetny. I oglądam wersję 2D i ta mi wystarczyła.
8/10
P.S. Przed filmem leciała krótka klasyczna animacja Disneya "Paperman". Naprawdę coś pięknego!
Historia jest mniej więcej znana już z trailerów, więc nie będę jej tutaj opowiadał, ani niepotrzebnie spoilerował. Powiem tylko, że to naprawdę bardzo przyjemny film. I choć może cała historia nie jest jakaś porażająca, to jednak ten cały świat, a właściwie światy gier, postacie i ten niezwykły, miejscami nostalgiczny klimat sprawia, że oglądałem z wielką przyjemnością. Przeżyłem fajną przygodę, parę razy się pośmiałem, a i momentów do wzruszenia się nie brakowało. W sumie wszystko to co od animacji Disneya się oczekuje.
Wróćmy jednak do samego świata gier. Może i można zarzucić, że "Wreck-It Ralph" to trochę "Toy Story" w świecie gier. Ale jak ten świat detalicznie jest stworzony. I tak mamy świat z gry "Fix-It Felix", czyli wiadomo gra arcade. Ale nawet ruchy postaci są odpowiednio dopracowane do stylu gry. Mamy "Hero's Duty" grę w stylu "Halo", "Mass Effect" i wszelakich możliwych kosmicznych strzelanek z lekką nawet dozą "Aliens".:) I wreszcie "Sugar Rush", mega słodiusieńską grę wyścigową w mega słodkim świecie. Ale po za tym mamy fajne przykłady podróżowania między grami, plus przedstawione zasady funkcjonowania świata gier. Wszystko zdaje się logiczne, dopracowane i ma ręce i nogi.
I wreszcie wszystkie możliwe camea. Naprawdę fajne jest wyłapywać wszelkie możliwe postacie jakie się na drugim, trzecim planie pojawiają. Nie wspominając, że film ma niesamowity product placement.
Do dalszych plusów, naturalnie fajna oprawa graficzna plus dobra muzyka.
Mimo, że już trochę lat mam, to świetnie się bawiłem na tym filmie dla dzieci i sam odbyłem trochę nostalgiczną podróż, że sam teraz z przyjemnością odpaliłem sobie jakąś grę na Pegasusie :)
Oglądam wersję oryginalną, więc dobór głosów naprawdę świetny. I oglądam wersję 2D i ta mi wystarczyła.
8/10
P.S. Przed filmem leciała krótka klasyczna animacja Disneya "Paperman". Naprawdę coś pięknego!
18-12-2012, 19:21





