Bullet to the head [reż Walter Hill]
#78
Nowy Slaj a zarazem powrót Waltera Hilla na kinowe ekrany. Cóż, tak jak w przypadku ostatniego Arnolda - rewelacji nie ma, jest za to porządne męskie kino, w którym ludzie się strzelają i sypią one-linerami jak z rogu obfitości, w czym bryluje oczywiście Stallone. Film w stylu "48 Hours" Hilla, czyli połączenie buddy-movie z sensacją - fabularnie typowo, schematycznie i niestety raczej mało angażująco - ot, policjant i płatny zabójca łączą swoje siły by wybadać, kto, po co i dlaczego kogoś zabił. Okazuje się, ze intryga sięga wyzej niz by im się wydawało, ale od czego mamy pistolety i pompę Slaja? Źli dostają po dupie, ci mniej źli odjęźdzają furami w blasku księżyca.

Największą, i w sumie jedyną, ale za to dość poważną wadą filmu jest główna intryga - mielone było to wszystko w kinie na miliony sposobów i tutaj raczej powiewu swieżości nie uświadczymy. Ogląda się to wszystko dosyć mechanicznie, bo i tak wiadomo, co się zaraz wydarzy. Brak tu jakiegos błysku, czegoś, co mogloby widza w jakiś sposób zaciekawić, a tak pozstaje tylko machnąć na to wszystko ręką i sycić się tym, co ma nam do zaoferowania pan Stallone.

Duet dobry skosnooki policjant - płatny killer sprawdza się raczej nieźle, teksty dobre, kilka fajnych scen gdy Slaj "tlumaczy" koledze, kto tu rządzi i kogo nalezy słuchać, ogólnie ta skladowa filmu na plus. Dobre także strzelanki, które mają moc, krew się leje, ludzie giną kończąc często i gęsto z tytułową kulą w głowie. Walter Hill wie jak tego typu akcyjki kręcić, także przemoc nie jest tutaj zajebista czy fajna, jest, bo być musi. To samo cycki i gołe dupy - panie, w tym Weronika Rosati (ruska pani lekkich obyczajów Lola) przechadzają się po ekranie bez ciuchów, co oczywiście bardzo się ceni.

Klimat to wypadkowa wcześniej wspomnianych "48 Hours", "Get Carter" ze Slajem (takie moje pierwsze skojarzenie), z domieszką "Payback" (wszelkie teksty z offu w wykonaniu Stalloniego, komentujące obecne i przeszle wydarzenia). Technicznie bez zarzutu, granie na pozomie, nawet Momoa jako zły bad ass killer wypada dobrze i gdyby jeszcze nie robił tych swoich "złych" min byłoby perfekt. Finałowa akcja dobra, bitka na siekiery ma power, czuc moc i ożywczy powiew oldskulu. W tle przewijają się nawet foty Slaja wyciągnięte z jego rodzinnego albumu ze zdjęciami, nawet jest John Rambo ;) Muza dobra, bluesujaca gitarka robi swoją robotę, nie ma spinki czy kija w dupie, ale ton filmu jak najbardziej poważny i dorosły - nikt się tutaj nie napina (no może oprócz pana Momoy), wszyscy widać dobrze się bawili na planie, co podczas seansu udziela się w pewnym stopniu widzowi, mimo wspomnianej, cienkiej jak sik pająka intrygi.

Ogolnie porządna rzecz, aczkolwiek jest to raczej film z cyklu "obejrzeć, miło spędzić czas i zapomnieć". Nic się jakoś specjalnie nie wybija ponad to, co w tego typu filmach już widzieliśmy, ot, dobre rzemiosło bez większych wpadek. Obrazek raczej dla koneserów gatunku, którzy docenią dorosłe podejscie i kult pompy w łapie Slaja.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
RE: Bullet to the head [reż Walter Hill] - slepy51 - 04-02-2013, 21:59

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  GOD IS A BULLET (reż. Nick Cassavetes) Mental 48 4,407 20-05-2026, 13:33
Ostatni post: Mental
  The Driver i Southern Comfort (reż. Walter Hill) Mental 24 8,619 23-01-2026, 00:38
Ostatni post: Paszczak
  Dead for A Dollar (2022) reż. Walter Hill nawrocki 15 2,010 06-09-2022, 14:57
Ostatni post: RagnarMartens
  Streets of Fire (1984) reż. Walter Hill Zły Człowiek 9 3,009 12-05-2021, 03:29
Ostatni post: shamar
  Red Hill Snappik 3 2,437 24-07-2013, 13:34
Ostatni post: Red
  Bring Me The Head of Alfredo Garcia [Peckinpah] Mental 10 4,176 26-09-2011, 22:28
Ostatni post: Lawrence
  Red Hill Snappik 1 1,312 18-11-2010, 12:48
Ostatni post: Snappik
  Undisputed (reż. Walter Hill, 2001) Hitch 6 2,385 06-05-2010, 20:49
Ostatni post: Mefisto
  Johnny Handsome (Walter Hill, 1989) Mental 1 1,769 28-12-2009, 02:02
Ostatni post: Mental



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości