Mental/Jakuz - przeszkadzala wam won artystycznego pierda w Drive (ktory budzil same zachwyty), a tutaj wszyscy film jada za przekombinowanie, symbolike/jakies arty-fazy...imo szykuje sie nieudany eksperyment, i szkoda, ze rezyser poszedl (jak mozna wywnioskowac) w kierunku bajerowania, zamiast klasycznej zemsto-rozjebki. Na film sie oczywiscie wybieram i nie moge sie doczekac, ale juz sie nie nastawiam na nie wiadomo jaki cud filmowy.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
08-03-2013, 21:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2013, 22:36 przez Bucho.)





