Dawno nie widziałem tak irytującego filmu. Widocznie mieszanka równie uzbrojonych co bezużytecznych najemników z najsprytniejszym, najzwinniejszym, najbardziej przebiegłym, mistrzem sztuk walki super psychopatą potrafi być bardzo denerwująca. Producenci tęsknią za nowym Jigsawem a widz za produktywnym oddziałem twardzieli, podobnie jak za bardziej finezyjnym gore. Masakra pokazana jest tutaj w mało efektowny sposób bo głównie przez "wybuchające arbuzy", jak można było nakręcić scenę z "dyskotekową kosiarką" bez choćby grama polotu?
Plusy to całkiem solidny Stewart ze swoją miną zbitego psa i ostatnie minuty które potrafią wyzwolić trochę emocji w tej beznamiętnej sieczce. Jedynce dałem 6/10 choć kompletnie nie pamiętam za co, ta część dostanie jedynie 3/10.
Plusy to całkiem solidny Stewart ze swoją miną zbitego psa i ostatnie minuty które potrafią wyzwolić trochę emocji w tej beznamiętnej sieczce. Jedynce dałem 6/10 choć kompletnie nie pamiętam za co, ta część dostanie jedynie 3/10.
21-03-2013, 12:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2013, 12:33 przez Szaman.)
Spoiler




