Mefi? Errm, chyba Militaruś
. Co do efektów się zgodzę, pomijąc kłopoty z matte paintingiem i niebieskim ekranem dla mnie prawdziwe Gwiezdne wojny to właśnie części 4-5 -> naprawdę widać wysiłek magików z ILM w to, by ta kosmiczna baja wyglądała realistycznie.
. Co do efektów się zgodzę, pomijąc kłopoty z matte paintingiem i niebieskim ekranem dla mnie prawdziwe Gwiezdne wojny to właśnie części 4-5 -> naprawdę widać wysiłek magików z ILM w to, by ta kosmiczna baja wyglądała realistycznie.
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.
11-05-2013, 23:06





