Ale po pierwsze, jak ktoś sięga po fantastykę, to najczęściej oczekuje czegoś innego niż tylko pingania. Po drugie, nie wiem czy dobrze robisz jeżeli zawężasz target Twarzy Grey'a do młodzieży. Kobiety w dojrzalszym wieku niekoniecznie muszą lubić fantastykę i chętnie poczytają o tym, czego brakuje im w życiu. I to w na tyle realistycznej, pozbawionej jakichś fantastycznych, historycznych czy po prostu bardziej artystycznych zabiegów formie, żeby można było odnieść całą akcję do samej siebie i poczuć się jak bohaterka:D
15-11-2013, 13:02





