(26-07-2014, 00:41)Motoduf napisał(a): nie da się ukryć, że większość gwiazd porno to żywe wersje dmuchanych lal
czy ja wiem - na pewno jest to jakiś stereotyp, ale ten obala już chociaż sama Sasha Grey, która poza tapetą jest dość przeciętną dziewczyną (a i przecież prekursorka, Linda Lovelace nie była seksbombą)
Cytat:które jarają się na sam widok przeciętnego faceta.
nie tyle faceta, co penisa, a te raczej u aktorów porno nie są jakimiś wersjami mini :P
Cytat:A faceci potrafią z kolei jechać tak długo, jak wymaga reżyser.
heh, no wiesz, trudno żeby wypuszczali na rynek filmy, które mają 15 sekund ;) to tak jakbyś narzekał, że w amerykańskich filmach (tych normalnych) samochody latają w powietrzu na każdym wyboju - ot, rozrywka panie, nic ponadto
inna sprawa, że te wszystkie rzeczy, o których mówisz, były normą kiedyś, w latach 80 i 90, kiedy porno przeżywało drugą młodość dzięki VHSom. Wtedy faktycznie standardem były mocno biuściaste panny, które z otwartą pochwą witały w progu spoconego hydraulika-mięśniaka w rozpiętej koszuli, czy kto tam zapukał do ich drzwi. Ale teraz, to podejrzewam, że zarabia się bez problemu nawet na ruchających się szkieletach albo innych kuriozach, nawet jeśli w najgłębszym mainstreamie wciąż napotkasz DD, botoksowe usta i inne pozostałości typowo-skojarzeniowe.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
26-07-2014, 00:57





