+ Imię Róży.
+ Highlander III
+ Predator 2 (fucking out of nowhere ;)
W sumie więcej mi nie przychodzi do głowy.
Muzyczkę ze wzmiankowanej sceny z T1 mam na telefonie jako dzwonek żony :] To jedna z lepszych tego typu scen (i jedna z pierwszych jakie widziałem for that matter).
+ Highlander III
+ Predator 2 (fucking out of nowhere ;)
W sumie więcej mi nie przychodzi do głowy.
Muzyczkę ze wzmiankowanej sceny z T1 mam na telefonie jako dzwonek żony :] To jedna z lepszych tego typu scen (i jedna z pierwszych jakie widziałem for that matter).
27-07-2014, 18:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-07-2014, 18:51 przez Gieferg.)





