(31-08-2014, 03:32)Mefisto napisał(a): Pfff, Srebrny Niedźwiedź... jak dla mnie same kulisy powstawania tego filmu i doprowadzenia go do końca zasługują na jakąś specjalną nagrodę.
No, mam jedną znajomą, która była przed paroma laty na erasmusie w Austin w Texasie i miała okazję spotkać i rozmawiać z Linklaterem i już wtedy pracował on nad "Boyhood" i mówiła mi, że borykał się z problemami, ale mówił, że prędzej czy później nakręci ten film. I słowa dotrzymał :)
31-08-2014, 15:14





