Przeraża, sraża, dalej nie pojmuję, że niektórzy są tak naiwni, że zidiocenie rasy ludzkiej dostrzegli dopiero po Greyu, zidiocenie trwa już od dawna patrząc jakie rzeczy kręcą ludzi w kinie, muzyce, literaturze, do tej pory targetem tego wszystkiego były głównie małolaty, ale przy natłoku tego wszystkiego target bardziej dorosły też zidiociał, a uwidoczniło się to właśnie po Greyu.A dlaczego Grey zalicza znajomych i rodzinę co drugiego z nas, ano dlatego, że jest to tak zapodane, żeby target był rozszerzony nie tylko o małolaty, a przede wszystkim żeby nie one były targetem tego filmu, bo patrząc na tematykę filmu raczej nie są.Wyluzujcie, jeden Grey nie stanie się przyczyną końca kina ani świata;)
22-02-2015, 12:26





