Mnie też naszło na powtórkę i sobie ją dzisiaj zrobiłem. Ogólnie zawsze miło wspominam ten film i w sumie dość często powtarzam, więc obyło się bez smutnych niespodzianek. Także opinia bez zmian - solidny akcyjniak z klawym, mega klimatycznym motywem reanimowania martwych żołnierzy. Nie dziwi mnie, czemu Van Damme nie może zostawić tej marki w spokoju. To jego jedyny tak naprawdę dobry film. Bardzo pofarciło mu się, że na stare lata może się nim pochwalić.
Szkoda, że w sequelach nie ma nawet cienia tego, co robiło ten film dobrym, na czele z aktorstwem, którego wbrew pozorom Van Damme'owi udało się wykrzesać tutaj całkiem sporo. Do tego REWELACYJNY dr Lundgren jako nieźle kopnięty psychol i masa pierwszorzędnej, filmowej, wzorowej przemocy. Marzy mi się, żeby postrzały i krew znowu tak wyglądały w eRkowych filmach.
Największym minusem jest jednak dalej paradoksalnie jego jeden z większych plusów. Van Damme fajterem jest marnym i sceny walki jego to katorga. Wszystkie według "sprawdzonego" schematu: powolny, niepraktyczny baletowy ruch - 10 minut czekania na zadanie kolejnego - powolny, niepraktyczny baletowy ruch. Ówczesny Jet Li w głównej roli rozjebałby system.
No, ale i tak nie jest źle. A wręcz jest bardzo, bardzo dobrze.
Najlepszy film Van Damme'a. Najlepszy film Emmericha.
8/10
Szkoda, że w sequelach nie ma nawet cienia tego, co robiło ten film dobrym, na czele z aktorstwem, którego wbrew pozorom Van Damme'owi udało się wykrzesać tutaj całkiem sporo. Do tego REWELACYJNY dr Lundgren jako nieźle kopnięty psychol i masa pierwszorzędnej, filmowej, wzorowej przemocy. Marzy mi się, żeby postrzały i krew znowu tak wyglądały w eRkowych filmach.
Największym minusem jest jednak dalej paradoksalnie jego jeden z większych plusów. Van Damme fajterem jest marnym i sceny walki jego to katorga. Wszystkie według "sprawdzonego" schematu: powolny, niepraktyczny baletowy ruch - 10 minut czekania na zadanie kolejnego - powolny, niepraktyczny baletowy ruch. Ówczesny Jet Li w głównej roli rozjebałby system.
No, ale i tak nie jest źle. A wręcz jest bardzo, bardzo dobrze.
Najlepszy film Van Damme'a. Najlepszy film Emmericha.
8/10
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
07-03-2015, 20:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-03-2015, 20:50 przez Hitch.)





