Nie. Już napisałem, że znam postać Punishera i ją lubię, z czego chyba łatwo wywnioskować, że także znam jego historię. Problem leży w poprowadzeniu tej postaci, które mnie niestety nie zachwyca - jak na takiego uber twardziela, to niestety użala się nad sobą jak baba. Nawet potrafili schrzanić scenkę z runu Ennisa, gdzie Punisher daje Daredevilowi giwerę - no ale żeby wyszło z tego coś fajnego, to twórcy tego serialiku musieliby mieć coś takiego jak poczucie humoru, a oni przecież robią kino moralnego niepokoju :)
19-03-2016, 21:51






