Rozumiem o co Ci chodzi. Sam też odbieram ten film jako dziwną konstrukcję.
Historia jest bardzo ciekawa, ale główna bohaterka mi zgrzyta nawet bez tej absurdalnej końcówki. Szkoda, że tego nikt nie pociągnął w jakimś konkretnym kierunku, bo mogło być bardzo dobrze. No a jest cyrk.
Historia jest bardzo ciekawa, ale główna bohaterka mi zgrzyta nawet bez tej absurdalnej końcówki. Szkoda, że tego nikt nie pociągnął w jakimś konkretnym kierunku, bo mogło być bardzo dobrze. No a jest cyrk.
.
01-05-2016, 01:12





