Ależ dziwny film. Przez pierwszą połowę byłem zachwycony w 100% - perfekcyjne połączenie thrillera z horrorem, niesamowicie rosnące napięcie, świetny koncept.
Potem fabuła skręca w... dziwne strony. Dużo ezoteryki, parę postaci pojawia się właściwie znikąd, nie do końca wiadomo o co chodzi. Co samo w sobie nie jest wadą. Pierwsza scena ładnie zawiązuje się z ostatnią... ale mam wrażenie, że nie do końca zrozumiałem ten film. Po zakończeniu nie wiem, kto, co i dlaczego. I jaki właściwie przekaz ma ten film, co chciał powiedzieć.
Nie traktuję tego jeszcze jako wadę, bo może po drugim seansie wszystko mi się wyjaśni i scenariusz okaże się być misterną układanką. Ostatni raz tak bardzo zagubiony byłem po seansie "Enemy".
Póki co odczuwam fascynację - przepiękne zdjęcia, gęsty klimat, olbrzymie napięcie, momentami idzie się nieźle przestraszyć. Nie wiem skąd porównanie do "Harry Angel". Szczerze nie do końca wiem do czego to porównać. Może trochę do książek Lovecrafta, albo połączenie "True Detective" - gdyby twórcy w tym serialu nie zrobili grzecznego zakończenia, tylko poszli po bandzie - i "Samsara" ze względu na ezoteryczny klimat, zdjęcia i egzotykę.
Jeszcze bez oceny. Może będzie 8+, a może 10.
Potem fabuła skręca w... dziwne strony. Dużo ezoteryki, parę postaci pojawia się właściwie znikąd, nie do końca wiadomo o co chodzi. Co samo w sobie nie jest wadą. Pierwsza scena ładnie zawiązuje się z ostatnią... ale mam wrażenie, że nie do końca zrozumiałem ten film. Po zakończeniu nie wiem, kto, co i dlaczego. I jaki właściwie przekaz ma ten film, co chciał powiedzieć.
Nie traktuję tego jeszcze jako wadę, bo może po drugim seansie wszystko mi się wyjaśni i scenariusz okaże się być misterną układanką. Ostatni raz tak bardzo zagubiony byłem po seansie "Enemy".
Póki co odczuwam fascynację - przepiękne zdjęcia, gęsty klimat, olbrzymie napięcie, momentami idzie się nieźle przestraszyć. Nie wiem skąd porównanie do "Harry Angel". Szczerze nie do końca wiem do czego to porównać. Może trochę do książek Lovecrafta, albo połączenie "True Detective" - gdyby twórcy w tym serialu nie zrobili grzecznego zakończenia, tylko poszli po bandzie - i "Samsara" ze względu na ezoteryczny klimat, zdjęcia i egzotykę.
Jeszcze bez oceny. Może będzie 8+, a może 10.
21-07-2016, 12:14





