seria Ringu & Ring
![[Obrazek: the-ring-watching-the-video.jpg]](http://horrorfreaknews.com/wp-content/uploads/2016/05/the-ring-watching-the-video.jpg)
Seria filmów, opowiadająca o klątwie "złego ducha" zaklętego w kasecie wideo, na podstawie powieści Koji Suzuki'ego, zapoczątkowana przez "Ringu" Hideo Nakaty z 1998 roku (czy raczej film telewizyjny z 1995).
Jako, że nie pamiętam szczególnie japońskich części (widziałem jedynie 3 pierwsze) a ogólnie wszyscy znają i wiedzą, że "Ring" to dobry remake dobrego "Ringu" skupię się na najnowszych.
Rings (2017)
![[Obrazek: rings.jpg]](https://2.bp.blogspot.com/-m_bsbltSR34/WJYQO7Mc7MI/AAAAAAAATjA/1z_vxY24Sfgi_3XQM2lSRPlXpyWkpiDFQCLcB/s1600/rings.jpg)
Nie jest tak tragiczny jak go oceniają (szczególnie, że "Ring 2" też nie był dobry). Pomysłów "świeżych" (czytaj dalej o "Sadako vs Kayako) mało i starczyło jedynie na połowę filmu. Reszta wygląda to jak wymęczone i wtórne dosztukowywanie, choć zachowuje jakiś tam minimalny klimat oryginału. Inna sprawa, że odnosi się wrażenie, że to różne pomysły/części filmu połączone ze sobą na siłę (kolejna próba odkrywania historii Samary) - pewnie jest to prawdą patrząc na historię powstawania - dokrętki i przesunięcia premiery oraz fakt, że niektóre sceny (z teasera) wypadły.
Pierwsza połowa (w tym efekciarskie ale fajne intro) w miarę przyzwoita. Głowna aktorka wyglądająca jak siostra Oddette Annabelle też. Daję też plusa za próbę odświeżenia franczyzy. Szkoda, że dosyć nieudaną.
Ale, żeby nie było tak negatywnie - fanom polecam jako ciekawostkę.
5/10
Sadako vs Kayako (2016)
![[Obrazek: SadakovsKayako-thumb-860xauto-59974.jpg]](http://screenanarchy.com/assets_c/2016/02/SadakovsKayako-thumb-860xauto-59974.jpg)
Cross-over. Widmo znane z "Ringu" kontra widmo(a) znane z Ju-On (The Grudge, Klątwa) - kolejnej serii japońskich filmów grozy w liczbie 12 (amerykańska seria - 3 filmy).
Tu też jest dosyć średnio ale już lepiej niż przy amerykańskiej "ostatniej części". Co ciekawe oba filmy mają bardzo podobne zawiązanie akcji i pewien późniejszy wątek, co każe podejrzewać, że Amerykanie wcale nie wpadli na "świeże pomysły" a jedynie zerżnęli/rozwinęli od Japończyków.
Film dosyć ascetyczny i powolny (jak to w japońskich bywa) ale jakiś tam klimat ze starych części pozostał. Inna sprawa, na minus, że pozmieniano "zasady gry" znane z poprzedników (np. kaseta zabija po 2ch dniach) i wstawione pewne postaci od czapy-jakby wyciągnięte z jakiegoś anime.
Sam pojedynek 2ch mar dosyć udany, wizualnie sprawny choć czuć spory niedosyt. Tak czy inaczej - warte obejrzenia (jak w przypadku "Rings") przez fanów choćby jako ciekawostka.
5+/10
![[Obrazek: the-ring-watching-the-video.jpg]](http://horrorfreaknews.com/wp-content/uploads/2016/05/the-ring-watching-the-video.jpg)
Seria filmów, opowiadająca o klątwie "złego ducha" zaklętego w kasecie wideo, na podstawie powieści Koji Suzuki'ego, zapoczątkowana przez "Ringu" Hideo Nakaty z 1998 roku (czy raczej film telewizyjny z 1995).
Cytat:Filmy japońskie
Ringu: Jiko ka! Henshi ka! 4-tsu no inochi wo ubau shôjo no onnen (1995) - film telewizyjny
Ringu (1998)
Rasen (aka Spiral, 1998) - zignorowany sequel
Ringu 2 (1999)
Ringu Zero: Basudei Ring 0: Birthday (2000)
Sadako 3D (2012)
Sadako 3D 2 (2013)
Sadako vs Kayako (2016)
Seria amerykańska
Ring (2002)
The Ring Two (2005)
Rings (2005) krótki metraż
Rings (2017)
Koreańsko-japoński remake
Hangul - The Ring Virus (1999)
Seriale
Ringu - Saishusho Ring: The Final Chapter (1999) 12 odcinków
Rasen Spiral (1999) 13 odcinków
Jako, że nie pamiętam szczególnie japońskich części (widziałem jedynie 3 pierwsze) a ogólnie wszyscy znają i wiedzą, że "Ring" to dobry remake dobrego "Ringu" skupię się na najnowszych.
Rings (2017)
![[Obrazek: rings.jpg]](https://2.bp.blogspot.com/-m_bsbltSR34/WJYQO7Mc7MI/AAAAAAAATjA/1z_vxY24Sfgi_3XQM2lSRPlXpyWkpiDFQCLcB/s1600/rings.jpg)
Nie jest tak tragiczny jak go oceniają (szczególnie, że "Ring 2" też nie był dobry). Pomysłów "świeżych" (czytaj dalej o "Sadako vs Kayako) mało i starczyło jedynie na połowę filmu. Reszta wygląda to jak wymęczone i wtórne dosztukowywanie, choć zachowuje jakiś tam minimalny klimat oryginału. Inna sprawa, że odnosi się wrażenie, że to różne pomysły/części filmu połączone ze sobą na siłę (kolejna próba odkrywania historii Samary) - pewnie jest to prawdą patrząc na historię powstawania - dokrętki i przesunięcia premiery oraz fakt, że niektóre sceny (z teasera) wypadły.
Pierwsza połowa (w tym efekciarskie ale fajne intro) w miarę przyzwoita. Głowna aktorka wyglądająca jak siostra Oddette Annabelle też. Daję też plusa za próbę odświeżenia franczyzy. Szkoda, że dosyć nieudaną.
Ale, żeby nie było tak negatywnie - fanom polecam jako ciekawostkę.
5/10
Sadako vs Kayako (2016)
Cross-over. Widmo znane z "Ringu" kontra widmo(a) znane z Ju-On (The Grudge, Klątwa) - kolejnej serii japońskich filmów grozy w liczbie 12 (amerykańska seria - 3 filmy).
Tu też jest dosyć średnio ale już lepiej niż przy amerykańskiej "ostatniej części". Co ciekawe oba filmy mają bardzo podobne zawiązanie akcji i pewien późniejszy wątek, co każe podejrzewać, że Amerykanie wcale nie wpadli na "świeże pomysły" a jedynie zerżnęli/rozwinęli od Japończyków.
Film dosyć ascetyczny i powolny (jak to w japońskich bywa) ale jakiś tam klimat ze starych części pozostał. Inna sprawa, na minus, że pozmieniano "zasady gry" znane z poprzedników (np. kaseta zabija po 2ch dniach) i wstawione pewne postaci od czapy-jakby wyciągnięte z jakiegoś anime.
Sam pojedynek 2ch mar dosyć udany, wizualnie sprawny choć czuć spory niedosyt. Tak czy inaczej - warte obejrzenia (jak w przypadku "Rings") przez fanów choćby jako ciekawostka.
5+/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
27-07-2017, 15:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-07-2017, 15:31 przez shamar.)





