Ja nie byłem, bo za dużo w tym roku już oglądałem filmów dla dzieci, ale żona była z córką i jej psiapsiółkami.
Jak powiedziała, weszło bardzo przyjemnie, ale dla niej film do jednorazowego obejrzenia i powtórka może kiedyś, a najprawdopodobniej nigdy. Pytanie o ocenę 10/10 skwitowała śmiechem z taśmy.
Jak powiedziała, weszło bardzo przyjemnie, ale dla niej film do jednorazowego obejrzenia i powtórka może kiedyś, a najprawdopodobniej nigdy. Pytanie o ocenę 10/10 skwitowała śmiechem z taśmy.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
06-12-2016, 19:30






