Obejrzane: Jurassic World, Indiana Jones I-III, dwie części Winnetou, Godzilla Emmericha, Superman I i II.
Z Jonesów najbardziej podeszła Świątynia, a i mnie w towarzystwie dziecka oglądało się ją znacznie lepiej niż zazwyczaj, to samo się tyczy starych Supermanów - idealne filmy do wprowadzania dzieciaków w świat filmowych superbohaterów. Co ciekawe, mimo że jedynka trwa dobrze ponad 2h, nie było żadnych momentów znudzenia (te się za to trafiły przy Ostatniej Krucjacie). Moment gdy Superman po raz drugi wchodzi do komory, w której poprzednio stracił moce - mina córy, to napięcie i wyczekiwanie, a potem szeroki uśmiech, gdy się okazuje, co się stało - bezcenne :)
Z Jonesów najbardziej podeszła Świątynia, a i mnie w towarzystwie dziecka oglądało się ją znacznie lepiej niż zazwyczaj, to samo się tyczy starych Supermanów - idealne filmy do wprowadzania dzieciaków w świat filmowych superbohaterów. Co ciekawe, mimo że jedynka trwa dobrze ponad 2h, nie było żadnych momentów znudzenia (te się za to trafiły przy Ostatniej Krucjacie). Moment gdy Superman po raz drugi wchodzi do komory, w której poprzednio stracił moce - mina córy, to napięcie i wyczekiwanie, a potem szeroki uśmiech, gdy się okazuje, co się stało - bezcenne :)
16-12-2016, 19:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2016, 19:54 przez Gieferg.)





