Stworzona przez Lena Wiesemana seria o odwiecznej walce wampirów z wilkołakami zwanymi Lykanami. Czy jak niektórzy wolą, ten film gdzie Kate Beckinsale gra w obcisłym, skórzanym, czarnym stroju.
![[Obrazek: underworld-poster.png]](https://filmfriki.files.wordpress.com/2012/02/underworld-poster.png)
Z góry informuję, że nie jestem jakimś wielkim fanem, czy też ekspertem od tej serii. Znaczy coś tam widziałem i Kate Beckinsale w tym wdzianku jest więcej niż OK, ale podobnie jak z Resident Evil, gdzie też mamy seksowną główną bohaterkę powoli straciłem rachubę ile tego części jest.
Dlatego też jak ktoś chce omawiać i oceniać wcześniejsze części, proszę bardzo. Ja na razie skoncentruję się na ostatniej odsłonie tej serii pt.
"Underwolrd: Blood Wars".
![[Obrazek: jchxi1esbwluvnsa3mho.jpg]](http://legionofleia.com/wp-content/uploads/jchxi1esbwluvnsa3mho.jpg)
Skoro nie jestem ani fanem, ani ekspertem, to co w takim razie robiłem w kinie na tym filmie? W sumie to nawet nie wiedziałem, że powstała kolejna część. A prawda jest taka, że pewnej niedawno poznanej pani płci pięknej zaproponowałem wypad do kina i ona okazała się być fanką tej serii i Kate Beckinsale. A więc nie miałem wyboru i wybrałem się do kina i nie zostałem zaskoczony, film nie jest porażający.
W sumie fabuła nie jest jakoś na tyle skomplikowana, aby nie wiedzieć o co chodzi. Wiadomo mamy frakcje wampirów, frakcje wilkołaków, mamy zdrajców po obu stronach itd. Tylko, że to co się dzieje na ekranie wydaje się być tak strasznie wymuszone, podobnie jak i sama idea tego filmu. Czyli wiadomo mamy już hybrydy wilkołaka, z krwią osoby poczętej z związku wilkołaka i wampirzycy itd. OK. I w sumie jak na zapowiadaną epicką walkę tych frakcji film wypada dość mizernie, jakby miejscami pojawiły się jakieś cięcia budżetowe.
Niektóre pojedynki są OK, inne fajne inne okropne, tylko że co z tego skoro sami bohaterowie nie są zbyt angażujący. Postać grana przez Kate Beckinsale jest jeszcze ciekawa, ale cała reszta jest do zapomnienia. A szkoda, gdyż wśród aktorów pojawia się nawet na chwilę Charles Dance. W sumie swoją rolą bawi się jeszcze Lara Pulver, którą wielu może kojarzyć z serialu Sherlock. Plus posiada naprawdę seksowne i odważne kreacje, a więc przynajmniej jest na co zawiesić oko.
![[Obrazek: latest?cb=20160908021334]](http://vignette1.wikia.nocookie.net/underworld/images/4/43/UBW_Semira.jpg/revision/latest?cb=20160908021334)
Ale poza tym cały ten konflikt robi się jakoś mało interesujący. Tym bardziej, że niby kreuje się głównego dowodzącego wilkołaka na super twardziela i nie wiadomo kogo, a w ostateczności ta postać okazuje się totalnie nijaka. A wilkołako-wampiro-człowieko-frankenstein, to takie WTF?!, ale z drugiej strony przynajmniej pierwsza walka z nim była trochę zabawna. Głupia, ale zabawna i przynajmniej coś się działo. Gdyż końcowa walka i bitwa jest totalnie nieciekawa, a wilkołaki poza ryczeniem za wiele nie robią.
W ogóle oglądając ten film można byłoby pomyśleć, że poza wilkołakami i wampirami nie ma nikogo innego świecie. Hm, a może rzeczywiście tak jest?
W każdym nie twierdzę, że to tragiczny film, ale też taki, który zaraz zapomniałem po seansie. Realizacyjnie nie poraża, a w wielu miejscach CGI może ryzykować. Walki są od OK, do źle nakręconych. Postacie nieciekawe. I w sumie to tylko jak ktoś lubi czarną obcisłą skórę i ubiór a la goth może coś znajdzie fajnego w tym obrazie. A i kolejny plus, że Kate Beckinsale dobrze się trzyma, ale szkoda, że grywa w czymś takim.
3/10
![[Obrazek: underworld-poster.png]](https://filmfriki.files.wordpress.com/2012/02/underworld-poster.png)
Z góry informuję, że nie jestem jakimś wielkim fanem, czy też ekspertem od tej serii. Znaczy coś tam widziałem i Kate Beckinsale w tym wdzianku jest więcej niż OK, ale podobnie jak z Resident Evil, gdzie też mamy seksowną główną bohaterkę powoli straciłem rachubę ile tego części jest.
Dlatego też jak ktoś chce omawiać i oceniać wcześniejsze części, proszę bardzo. Ja na razie skoncentruję się na ostatniej odsłonie tej serii pt.
"Underwolrd: Blood Wars".
![[Obrazek: jchxi1esbwluvnsa3mho.jpg]](http://legionofleia.com/wp-content/uploads/jchxi1esbwluvnsa3mho.jpg)
Skoro nie jestem ani fanem, ani ekspertem, to co w takim razie robiłem w kinie na tym filmie? W sumie to nawet nie wiedziałem, że powstała kolejna część. A prawda jest taka, że pewnej niedawno poznanej pani płci pięknej zaproponowałem wypad do kina i ona okazała się być fanką tej serii i Kate Beckinsale. A więc nie miałem wyboru i wybrałem się do kina i nie zostałem zaskoczony, film nie jest porażający.
W sumie fabuła nie jest jakoś na tyle skomplikowana, aby nie wiedzieć o co chodzi. Wiadomo mamy frakcje wampirów, frakcje wilkołaków, mamy zdrajców po obu stronach itd. Tylko, że to co się dzieje na ekranie wydaje się być tak strasznie wymuszone, podobnie jak i sama idea tego filmu. Czyli wiadomo mamy już hybrydy wilkołaka, z krwią osoby poczętej z związku wilkołaka i wampirzycy itd. OK. I w sumie jak na zapowiadaną epicką walkę tych frakcji film wypada dość mizernie, jakby miejscami pojawiły się jakieś cięcia budżetowe.
Niektóre pojedynki są OK, inne fajne inne okropne, tylko że co z tego skoro sami bohaterowie nie są zbyt angażujący. Postać grana przez Kate Beckinsale jest jeszcze ciekawa, ale cała reszta jest do zapomnienia. A szkoda, gdyż wśród aktorów pojawia się nawet na chwilę Charles Dance. W sumie swoją rolą bawi się jeszcze Lara Pulver, którą wielu może kojarzyć z serialu Sherlock. Plus posiada naprawdę seksowne i odważne kreacje, a więc przynajmniej jest na co zawiesić oko.
![[Obrazek: latest?cb=20160908021334]](http://vignette1.wikia.nocookie.net/underworld/images/4/43/UBW_Semira.jpg/revision/latest?cb=20160908021334)
Ale poza tym cały ten konflikt robi się jakoś mało interesujący. Tym bardziej, że niby kreuje się głównego dowodzącego wilkołaka na super twardziela i nie wiadomo kogo, a w ostateczności ta postać okazuje się totalnie nijaka. A wilkołako-wampiro-człowieko-frankenstein, to takie WTF?!, ale z drugiej strony przynajmniej pierwsza walka z nim była trochę zabawna. Głupia, ale zabawna i przynajmniej coś się działo. Gdyż końcowa walka i bitwa jest totalnie nieciekawa, a wilkołaki poza ryczeniem za wiele nie robią.
W ogóle oglądając ten film można byłoby pomyśleć, że poza wilkołakami i wampirami nie ma nikogo innego świecie. Hm, a może rzeczywiście tak jest?
W każdym nie twierdzę, że to tragiczny film, ale też taki, który zaraz zapomniałem po seansie. Realizacyjnie nie poraża, a w wielu miejscach CGI może ryzykować. Walki są od OK, do źle nakręconych. Postacie nieciekawe. I w sumie to tylko jak ktoś lubi czarną obcisłą skórę i ubiór a la goth może coś znajdzie fajnego w tym obrazie. A i kolejny plus, że Kate Beckinsale dobrze się trzyma, ale szkoda, że grywa w czymś takim.
3/10
10-01-2017, 22:53





