Gieferg napisał(a):Nie wiem co takiego Petersen zepsuł, na moje oko to niewiele, no i pokazanie tego w sposób realistyczny to dla mnie bardzo trafna decyzja.Ale ja słowem nie mówię o jakimś realistycznym podejściu, wisi mi to. Chcę zobaczyć dobry film. Nie zobaczyłem.
Co popsuł? Chyba dużo, skoro podczas oglądania naprzemiennie popadałem w senność i irytację.
Cytat:Czyli kogo?Niech się zastanowię... wszystkich?
Jak już kiedyś pisałem, podobało mi się tylko aktorstwo Erica Bany. Powtarzam: AKTORSTWO. Nie postać.
04-11-2007, 01:15





