Ogląda ktoś?
Sci-fi oparte na space operze autorstwa dwóch jegomościów ukrywających się pod pseudonimem James S.A. Corey, której nie czytałem. Ziemianie rozpanoszyli się po galaktyce, skolonizowali Marsa, zamieszkują też asteroidy zwane Pasem tworząc tym samym trzy różne społeczności, z których każda ma swoje interesy, niekoniecznie tożsame z potrzebami sąsiadów.
To co rzuca się w oczy to oprawa wizualna. Scenografia stoi na wysokim poziomie, ale to efekty specjalne (jak na serial), są chyba jego najmocniejszym punktem. Intryga jest całkiem niezła, w pierwszym sezonie kieruje serial w stronę mystery thrillera. Na minus niestety obsada - w wielu przypadkach drewniana i sztuczna (najlepszy, o dziwo, Thomas Jane) i dialogi - często miałkie i szablonowe.
Mimo wszystko, czasu poświęconego na ten serial nie uważam za zmarnowany. Sci-fi na dobrym poziomie.
Sci-fi oparte na space operze autorstwa dwóch jegomościów ukrywających się pod pseudonimem James S.A. Corey, której nie czytałem. Ziemianie rozpanoszyli się po galaktyce, skolonizowali Marsa, zamieszkują też asteroidy zwane Pasem tworząc tym samym trzy różne społeczności, z których każda ma swoje interesy, niekoniecznie tożsame z potrzebami sąsiadów.
To co rzuca się w oczy to oprawa wizualna. Scenografia stoi na wysokim poziomie, ale to efekty specjalne (jak na serial), są chyba jego najmocniejszym punktem. Intryga jest całkiem niezła, w pierwszym sezonie kieruje serial w stronę mystery thrillera. Na minus niestety obsada - w wielu przypadkach drewniana i sztuczna (najlepszy, o dziwo, Thomas Jane) i dialogi - często miałkie i szablonowe.
Mimo wszystko, czasu poświęconego na ten serial nie uważam za zmarnowany. Sci-fi na dobrym poziomie.
20-02-2017, 16:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2019, 22:25 przez Mierzwiak.)





