Nope. Brody jak dla mnie poradził sobie z rolą nadspodziewanie dobrze, a z Fisburnem mam tylko taki problem, że wolałbym w tej roli widzieć Arnolda :)
23-05-2017, 13:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-05-2017, 13:47 przez Gieferg.)





