"Iron Man" - Zamiast Howarda powinien być już Don. Nie dość, że nastąpiła zmiana aktora z filmu na film, to Howard jest dla mnie zbyt cipkowatym aktorem i tylko w "Prisoners" traktowałem go poważnie.
"The Incredible Hulk" - Mark zamiast Nortona. Tu już nie chodzi, że nastąpiła potem zmiana aktora, ale Ruffalo lepiej pasuje na Bannera. Poza tym nie mógłbym sobie wyobrazić Nortona śmieszkującego z Robertem Juniorem.
"Zjawa" - To nie jest absolutnie pomyłka, ale bardzo mnie ciekawi jakby sprawił się Christian Bale zamiast Leonardo.
"Pulp Fiction" - W roli pary ćpunów wolałbym zobaczyć Cobaina z Courtney Love, wtedy byłby to już film perfekcyjny poza skalą.
"American Psycho" - Wymiana brzydkiej dziwki na ładną dziwkę.
"The Incredible Hulk" - Mark zamiast Nortona. Tu już nie chodzi, że nastąpiła potem zmiana aktora, ale Ruffalo lepiej pasuje na Bannera. Poza tym nie mógłbym sobie wyobrazić Nortona śmieszkującego z Robertem Juniorem.
"Zjawa" - To nie jest absolutnie pomyłka, ale bardzo mnie ciekawi jakby sprawił się Christian Bale zamiast Leonardo.
"Pulp Fiction" - W roli pary ćpunów wolałbym zobaczyć Cobaina z Courtney Love, wtedy byłby to już film perfekcyjny poza skalą.
"American Psycho" - Wymiana brzydkiej dziwki na ładną dziwkę.
23-05-2017, 14:16





