(23-05-2017, 07:26)Gieferg napisał(a): - Na początek to, co najbardziej oczywiste - każdy film z Mattem Damonem byłby lepszy bez Matta Damona :)
Puknij się w główkę.
(23-05-2017, 07:26)Gieferg napisał(a): - Terminator Genisys - ten film jest ogólnie denny, ale prolog w przyszłości mógł być fajny, niestety Jai Courtney w roli Reese'a psuje nawet początek filmu.
Sarah też nie lepsza...
- X-Men: Apocalypse - też dno, ale za sprawą kompletnie chybionych Cyclopsa i Jean Grey
nie mam ochoty nie tylko do tego wracać, ale i oglądać jakiejkolwiek kontynuacji z tą samą obsadą.
Co do całej czwórki
![[Obrazek: on-birinci-nesil-yazarlar-topluca-silinsin_821893.png]](http://galeri8.uludagsozluk.com/475/on-birinci-nesil-yazarlar-topluca-silinsin_821893.png)
Jai to pierwsze co mi przyszło do głowy gdy przeczytałem nazwę tego tematu.
23-05-2017, 21:29
![[Obrazek: NE3l0CTZHIbq6c_2_b.jpg]](http://cdn.movieweb.com/img.news.tops/NE3l0CTZHIbq6c_2_b.jpg)
![[Obrazek: cyclopsjeangreyxmenapocalypse-166773.png]](http://media.comicbook.com/2016/01/cyclopsjeangreyxmenapocalypse-166773.png)





