Mental, w twoim zdaniu nie podoba mi się to, że przyzwoite filmy dyskwalifikujesz za jakiś szczegół. Dla przykładu - nie lubisz kalafiora, więc rosół w którym pływa jego kawałek jest dla ciebie niejadalny. Tylko że ty nie lubisz wyłącznie kalafiora. Ty nie lubisz kalafiora, marchewki, wołowiny, warzyw, owoców, nabiału i ogólnie wszystkiego poza, załóżmy, pleśniowym serem, i uznajesz że tylko pleśniowy ser jest jadalny. :)
EDIT:
Mierzwiak, w twojej pozycji to normalne, że zatkało ci usta. :))
EDIT:
Mierzwiak, w twojej pozycji to normalne, że zatkało ci usta. :))
21-10-2007, 21:48






