Naturalnie wraz z Mrocznym widmem to nastały wtedy idealne czasy na zabawki i gadżety. Ale jak pisałem z mojej klasy nie cieszyły się one żadnym zainteresowaniem. A czy miałem próby edukacji, oczywiście, że tak. To przecież kiedyś podczas szkolnej zabawy w kalambury, narysowałem Gwiazdę Śmierci i z odpowiedzi trzymałem: "Jabłko z dziurą".
Oczywiście paru tam znajomych co lubili Star Wars miałem, ale nie był to poziom mega zamiłowania. Ale wiadomo zawsze można było ich zachęcić grą komputerową. I wraz z Mrocznym widmem pojawił "Star Wars Pod Racer"!
![[Obrazek: 250px-SWracer.jpg]](https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/a/ae/SWracer.jpg/250px-SWracer.jpg)
I tutaj nawet paru niestarwarsowców ze mną grało, gdyż dzieciaki lubią się ścigać. Kochałem tę grę. Ale niestety komputer jako przeciwnik był zbyt słaby. Oczywiście miałem też:
![[Obrazek: Star%20Wars%20-%20Episode%20I%20-%20The%...%20(2).jpg]](http://coolrom.com/screenshots/psx/Star%20Wars%20-%20Episode%20I%20-%20The%20Phantom%20Menace%20(2).jpg)
I w to grałem namiętnie przez wiele. Później z moją młodszą siostrą która pomogła mi rozwiązać pewien fragment, którego nigdy nie mogłem przejść. Ach miłe wspomnienia
Oczywiście paru tam znajomych co lubili Star Wars miałem, ale nie był to poziom mega zamiłowania. Ale wiadomo zawsze można było ich zachęcić grą komputerową. I wraz z Mrocznym widmem pojawił "Star Wars Pod Racer"!
I tutaj nawet paru niestarwarsowców ze mną grało, gdyż dzieciaki lubią się ścigać. Kochałem tę grę. Ale niestety komputer jako przeciwnik był zbyt słaby. Oczywiście miałem też:
![[Obrazek: Star%20Wars%20-%20Episode%20I%20-%20The%...%20(2).jpg]](http://coolrom.com/screenshots/psx/Star%20Wars%20-%20Episode%20I%20-%20The%20Phantom%20Menace%20(2).jpg)
I w to grałem namiętnie przez wiele. Później z moją młodszą siostrą która pomogła mi rozwiązać pewien fragment, którego nigdy nie mogłem przejść. Ach miłe wspomnienia
16-06-2017, 12:19






