Office Christmas Party - sympatyczna komedia o prostym jak drut pomyśle - dyrekcja korpo organizuje huczną imprezę świąteczną, aby zwabić i zachęcić jednego z inwestorów do finansowania nowego projektu. Jak to zwykle bywa, impreza wymyka się spod kontroli, wszystko się sypie, a w tle pojawia się afera z dziwką, koksem, oraz "złotym środku" na wszystko. Nic odkrywczego, nic oryginalnego ale ogląda się to po prostu dobrze, w czym zasługa mocnej ekipy aktorskiej - Bateman i Miller to sympatyczny duet, a obok nich pojawia się Olivia Munn (<3), Kate Mckinnon (w roli zdyscyplinowanej szefowej HR'u) i niezmordowany Rob Corddry. Drugi plan kradnie zdecydowanie Courtney Vance. Kilka gagów pierwsza klasa (jak np. ta z Uberem :>), ale większość z nich do podłapania gdy pracuje się w podobnym korpo. Ogólnie przy podobnym tematycznie The Office to 2 lub nawet 3 liga, ale seans uznaję za udany. Niezły tytuł pod świąteczne klimaty w TV.
![[Obrazek: moviereview_officechristmasparty_120916_featured.jpg]](http://images.dailyhive.com/20161209011033/moviereview_officechristmasparty_120916_featured.jpg)
6/10
![[Obrazek: moviereview_officechristmasparty_120916_featured.jpg]](http://images.dailyhive.com/20161209011033/moviereview_officechristmasparty_120916_featured.jpg)
6/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
23-12-2017, 23:53





