Takie gadanie z fanami, rzadko wychodzi twórcom na dobre.
Zwłaszcza, że co jak co, ale niestety moje wrażenie jest takie, że polscy fani Wiedzmina potrafią być naprawdę irytujący z tym swoim ciągłym pierdoleniem o zachowaniu "słowiańskiego ducha", podczas gdy przenoszenie języka Sapkowskiego na angielski, w sposób, który byłby wyrózniający się na tle zachodniej fantastyki, to mega skomplikowana kwestia, która wychodzi daleko poza standardowe pitolenie z gatunku "zero czarnych i coś tam, coś tam chędorzenie".
Zwłaszcza, że co jak co, ale niestety moje wrażenie jest takie, że polscy fani Wiedzmina potrafią być naprawdę irytujący z tym swoim ciągłym pierdoleniem o zachowaniu "słowiańskiego ducha", podczas gdy przenoszenie języka Sapkowskiego na angielski, w sposób, który byłby wyrózniający się na tle zachodniej fantastyki, to mega skomplikowana kwestia, która wychodzi daleko poza standardowe pitolenie z gatunku "zero czarnych i coś tam, coś tam chędorzenie".
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
21-01-2018, 05:57





