Poziom poprzednich części zachowany, czyli w najlepszym przypadku średnio. Trochę widoków, trochę szybkich aut i jakaś tam intryga, która nikogo nie interesuje. No i cycków Dakoty trochę więcej. Plus za Dornana, który ma frajdę z tej roli (chociaż mniejsza niż ostatnio) i soundtrack. Idealne kino walentynkowe, lekkie, cieszące oko i ucho. Kto by tam śledził historię? ;)
5/10
5/10
14-02-2018, 21:16





