Kompletne "I don't give a damn" - może kiedyś nadrobię do kotleta, po obejrzeniu zaległych, dużo ciekawszych pozycji.
Imo Netflix spartolił przede wszystkim ilością odcinków - każdy z ich seriali MCU można było spokojnie skondensować w połowie ostatecznego metrażu, a tempo i historie mogłyby na tym tylko zyskać.
Albo w ogóle olać formułę serialu i zrobić direct-to-Netflix filmy, nawet dwuczęściowe. No ale teraz to dupa.
Chociaż tego paździerza LC to nic by pewnie nie uratowało.
Imo Netflix spartolił przede wszystkim ilością odcinków - każdy z ich seriali MCU można było spokojnie skondensować w połowie ostatecznego metrażu, a tempo i historie mogłyby na tym tylko zyskać.
Albo w ogóle olać formułę serialu i zrobić direct-to-Netflix filmy, nawet dwuczęściowe. No ale teraz to dupa.
Chociaż tego paździerza LC to nic by pewnie nie uratowało.
08-05-2018, 13:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-05-2018, 13:59 przez Badus.)





