Akurat te dramy bohaterów czy zabijać czy nie już mi się lekko przejadły, tutaj oczywiście to powraca, ale mam nadzieje, że zostanie poprowadzone lepiej. Jeśli już Matt ma zabić Kingpina to niech potem nie ma przez cztery sezony wyrzutów sumienia i ochoty porzucenia wszystkiego co znał i było mu bliskie tylko niech się wyspowiada, stwierdzi, że musiał i niech żyje dalej. Zresztą Mattowi już raz się cierpliwość skończyła, nawet jeśli zdawał sobie sprawę z mocy Nobu to w finale 2 sezonu był nastawiony na zabicie gościa i zrobiłby to nawet nie zauważając.
Drugi pomysł brzmi spoko. Porzuciłem całą resztę seriali Netflixa (Punishera nawet nie odpaliłem), ale głównie z powodu znacznie gorszej realizacji, aktorstwa, historii, wszystkiego. Za to poszczególnych bohaterów jak Jessica czy Frank chciałbym jeszcze zobaczyć u boku Daredevila. Luka i Irona mogą dla mnie wywalić i zastąpić Moon Knightem (o ile włodarze MCU zrezygnują z planów na film) czy innym Ghost Riderem.
Drugi pomysł brzmi spoko. Porzuciłem całą resztę seriali Netflixa (Punishera nawet nie odpaliłem), ale głównie z powodu znacznie gorszej realizacji, aktorstwa, historii, wszystkiego. Za to poszczególnych bohaterów jak Jessica czy Frank chciałbym jeszcze zobaczyć u boku Daredevila. Luka i Irona mogą dla mnie wywalić i zastąpić Moon Knightem (o ile włodarze MCU zrezygnują z planów na film) czy innym Ghost Riderem.
06-10-2018, 12:20






