Gdyby te zwierzęta zaczęły robić cokolwiek związanego z tańcem, to będzie - w samej rzeczy - największy idiotyzm w dziejach kina. Kropka. Kompletnie nie wierzę, że Disney zachowa konwencję z pierwowzoru, raczej zrobią po prostu opowieść o takim samym brzemieniu, ale innym ciężarze. Był, dawno temu, film o lwicy (nie pamiętam tytułu) i była to dość smutna przypowieść ze świata zwierząt. Myślę, że przypadku nowego LK będzie tak samo - postawią na jakiś "realizm".
loading podpis...
24-11-2018, 10:43





