Co za beznadziejnie głupi film, który desperacko próbuje wyśmiewać kultowe elementy jedynki (Get to the choppa, Who are you?, muzyka Silvestriego), a sam nie potrafi zapewnić jakichkolwiek emocji poza wkur...ieniem widza. Efekty specjalne są tu tylko teoretycznie ponieważ CGI-psy i CGI-Predatory zarzynają każde ujęcie z nimi. Boyd Holbrook - lubię gościa, w Narcos był świetny, tutaj autentycznie męczy bułę choć stara się i wypada de facto najlepiej. Ekipa Loonies nawet zabawna, ale 90% żartów spalona przez przeciągnięcia, poza tym miałem ich kompletnie gdzieś.
To fajnie, że Black stara się przedstawić w tym świecie fakt, że wszyscy wiedzą kim jest Predator i że bywał już na Ziemi wcześniej. Tylko dlaczego super tajna baza badawcza jest tak żałośnie strzeżona i dlaczego wszyscy żołnierze to amatorzy?
2/10
Napiszę to z wielkim bólem serca, ale nawet AvP jest od tego lepsze.
To fajnie, że Black stara się przedstawić w tym świecie fakt, że wszyscy wiedzą kim jest Predator i że bywał już na Ziemi wcześniej. Tylko dlaczego super tajna baza badawcza jest tak żałośnie strzeżona i dlaczego wszyscy żołnierze to amatorzy?
2/10
Napiszę to z wielkim bólem serca, ale nawet AvP jest od tego lepsze.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
07-12-2018, 22:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-12-2018, 22:15 przez Snappik.)





